SLD ws. zakazie wystawy o aborcji w Sejmie: PO chce wprowadzić cenzurę

Klub SLD odwołał się we wtorek od decyzji marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny, który nie zezwolił na organizację w Sejmie wystawy nt. aborcji. PO chce wprowadzić cenzurę - twierdzi Jerzy Wenderlich (SLD), który zwrócił się do marszałka o weryfikację decyzji.

Klub Sojuszu chciał zorganizować w Sejmie wystawę poświęconą społecznym skutkom obowiązujących w Polsce przepisów dotyczących aborcji, a także pokazać film na ten temat pt. "Podziemne państwo kobiet".

Schetyna nie wyraził na to zgody, powołując się na ustalenia z posiedzenia Konwentu Seniorów.

- Propozycja, aby do czasu wyborów parlamentarnych nie organizować na terenie Sejmu wystaw, które niosą ze sobą treści polityczne, a przy tym mogą być wykorzystywane w trakcie kampanii wyborczej, została przez Konwent przyjęta ze zrozumieniem i akceptacją - napisał marszałek Sejmu w odpowiedzi na wiosek SLD.

W piątek Schetyna mówił natomiast dziennikarzom, że ta decyzja to nie jest cenzura, tylko racjonalność. - Uważam, że nie powinniśmy przenosić na korytarze sejmowe emocji, agresji i pokazywać, że nie potrafimy funkcjonować i szanować tego miejsca - podkreślił.

- PO chce wprowadzić cenzurę i chować problemy, o których powinno się mówić - podkreślał na wtorkowej (24 maja) konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich (SLD). W jego ocenie, jest to metoda wpychania w podziemie aborcyjne olbrzymich rzesz kobiet.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH