Rzeszów: ZIP pokazał, że mężczyźnie operowano jajnik

- Doszło do pomyłki, z powodu której przyporządkowano mi informacje dotyczące jakiejś kobiety. Nie mam jednak żalu do NFZ, bo nie myli się tylko ten, co nic nie robi - oświadczył mieszkaniec Rzeszowa, który skorzystał z Zintegrowanego Informatora Pacjenta i dowiedział się, że w 2010 r. miał operowany jajnik.

Marek Jakubowicz, rzecznik Podkarpackiego Oddziału NFZ, powiedział, że dotychczas nie odnotowano skarg, by na czyimś koncie były wpisane zabiegi czy wizyty lekarskie, które nie miały miejsca.

Dodał, że ZIP działa od tygodnia i w tym czasie zdecydowało się z niego skorzystać ponad 500 mieszkańców regionu.

Wyjaśnił, że ZIP porządkuje dane pacjentów na podstawie numeru PESEL. Musiało zatem dojść do pomyłki w trakcie rejestracji. Zdaniem rzecznika ZIP to system bezpieczny i dane osobowe pacjentów są dobrze chronione.

- Bo choć czytelnik Nowin otrzymał wgląd w informacje nie na swój temat, to nie sposób byłoby dojść, kogo faktycznie dotyczyły. Co ważne, po zalogowaniu na ekranie nie pojawia się ani PESEL, ani imię czy nazwisko pacjenta - podkreślił rzecznik.

Więcej: www.nowiny24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH