Rzecznik Michaela Douglasa zaprzeczył, jakoby aktor ujawnił w wywiadzie, że raka krtani spowodowało u niego zakażenie wirusem przenoszonym drogą płciową - informuje AP.

W poniedziałek (3 czerwca) The Guardian ogłosił, że 68-letni aktor, który ostatnio zagrał rolę sławnego pianisty Liberace w najnowszym filmie "Behind The Candelabra", przyznał w wywiadzie, iż zaawansowany nowotwór krtani, z którym walczył w ostatnich latach był wywołany przez zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV).

Pytany, czy przyczyną nowotworu nie są lata intensywnego palenia i picia alkoholu, Douglas (partner aktorki Catherine Zeta Jones) miał stwierdzić, że tę konkretną odmianę raka powoduje wirus HPV, którym można zakazić się podczas seksu oralnego (cunnilingus). Jednak rzecznik aktora, Allen Burry, twierdzi, że Douglas mówił ogólnie o możliwych przyczynach raka krtani, nie mając konkretnie na myśli własnego przypadku.

W odpowiedzi broniący swojej interpretacji Guardian umieścił w Internecie nagranie wywiadu, które każdy może odsłuchać i zinterpretować.

Wirus HPV (brodawczaka ludzkiego), ten sam, który bywa przyczyną raka szyjki macicy, jest również (według danych z raportu ONZ) odpowiedzialny za 90 proc. przypadków raka odbytu, 40 proc. przypadków raka zewnętrznych narządów płciowych (sromu, pochwy i prącia), przynajmniej 12 proc. przypadków raka krtani i gardła oraz przynajmniej 3 proc. zachorowań na raka jamy ustnej.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH