Rosja: tam też się wypalają zawodowo Wypalenie zawodowe pod względem klinicznym podobne jest do depresji. Fot. Shutterstock

Jeden z deputowanych rosyjskiego parlamentu wystosował pismo do premiera proponując wpisanie na listę chorób syndromu wypalenia zawodowego.

Oleg Michiejew, deputowany z ramienia „Sprawiedliwej Rosji", argumentował, że coraz więcej danych przemawia za tym, iż wypalenie takie pod względem klinicznym podobne jest do depresji.

Zwraca też uwagę na to, że w wielu krajach Europy, w tym także w Szwajcarii, diagnoza „wypalenie zawodowe", w przypadku jej sformułowania, jest podstawą do przeprowadzenia kompleksowego leczenia pacjenta, a to może potrwać bynajmniej nie jeden miesiąc.

W ostatnim czasie socjologowie notują wysoki wskaźnik depresji wśród Rosjan. Zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez uczonych, w przybliżeniu 6 proc. Rosjan ma zdiagnozowaną klinicznie depresję czy neurastenię, co na tle statystyki ogólnoświatowej jest zdecydowanie wysokim wskaźnikiem, podkreśla Michiejew.

W swoim piśmie jego autor zauważa, że zdaniem specjalistów najbardziej efektywnym sposobem na leczenie czy profilaktykę wypalenia zawodowego jest akademicki, płatny urlop. 

Więcej: pl.sputniknews.com

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH