Ratujesz agresywnych, brudnych, pijanych, czyli kiedy lekarz ma dość FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

- Zaczynałem pracę na oddziale chirurgicznym. Wtedy nie mieliśmy jeszcze tomografu. Dlatego wszyscy pijacy z urazami głowy musieli zostawać na obserwacji. Robiliśmy im zwyczajne prześwietlenie i nie wolno ich było wypuścić do domu - wspomina 42-letni chirurg w rozmowie z reporterem Pawłem Reszką*.

- Przywozili ich do nas obsranych, obszczanych, robiących pod siebie, bełkocących. No ale przecież jesteśmy lekarzami, składaliśmy przysięgę, musimy im pomóc. Obrażali nas, startowali z łapami. Na jednym z pierwszych dyżurów doszło do przykrej sytuacji - opowiada lekarz.

- Oto młoda pielęgniarka, młody lekarz (czyli ja) i pijak. Pijak ciągle obłapia pielęgniarkę, jest nachalny, a ona nie daje sobie z nim rady. Nagle dziewczyna wybucha. - Odp...l się nareszcie ode mnie! - krzyczy. Jestem oburzony takim zachowaniem. Mówię: - Jak pani może się w ten sposób zwracać do pacjenta? Nie ma pani prawa! Dziewczyna patrzy na mnie, wychodzi ze łzami w oczach - wspomina.

- Mija kilkanaście lat - kontynuuje. - Niedawno znów nam przywieźli takiego ochlapusa. Była awantura, chciał nas bić, robił pod siebie. Los chciał, że dyżur mieliśmy akurat w tym samym składzie, co przed laty. Tamta dziewczyna i ja, lekarz po czterdziestce. Przypomniało mi się tamto zdarzenie z początku naszej pracy. Opowiedziałem to pielęgniarce: - Pamiętasz, jak nakrzyczałaś na tamtego pijaka? Co mu powiedziałaś? I moją reakcję? - Pamiętam, pewnie, że pamiętam.

- Wiesz co, Danusiu, to chciałem cię dzisiaj za tamto przeprosić. Ty miałaś rację. Tak jej powiedziałem. Bo mam już dość tych zasyfiałych gnoi, którzy zapijają się na śmierć i których od kilkunastu lat ratuję. Traktują mnie jak gówno, nie szanują mojej pracy, muszę ich dotykać, bronić się przed nimi. Brzydzę się ich, mam ich dosyć - przyznaje lekarz.

To fragment rozmowy z chirurgiem z jednego z warszawskich szpitali. Więcej:
weekend.gazeta.pl

* Fragment książki "Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy". Jej autorem jest dziennikarz i reporter Paweł Reszka.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH