Radom: policyjne laboratorium zbada krew na obecność narkotyków

Pierwsze w Polsce policyjne laboratorium, w którym jest badana krew na obecność narkotyków, powstało w Radomiu. W przyszłości podobne miejsca mają powstać w innych komendach.

Działające w ramach Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu laboratorium kryminalistyczne wyposażono w nowoczesny sprzęt do badania krwi pod kątem obecności tzw. środków podobnie działających do alkoholu (należą do nich: amfetaminy, opiaty, produkty cannabis, benzodiazepiny i kokainy).

- Do laboratorium będą trafiały próbki krwi kierowców, którzy spowodowali wypadek ze skutkiem śmiertelnym, a także tych kierujących, co do których istnieje podejrzenie, że prowadzili samochód będąc pod wpływem środków odurzających - mówił w środę (24 września) podczas otwarcia laboratorium szef mazowieckiej "drogówki" Jacek Mnich.

Radomskie laboratorium, w którym badana będzie krew na obecność narkotyków, to pierwsza tego rodzaju placówka w kraju prowadzona przez policję. Na ogół, gdy zachodzi potrzeba wykonania badania pod tym kątem, jest ono zlecane np. Instytutowi Ekspertyz Sądowych w Krakowie lub zakładom medycyny sądowej uniwersytetów medycznych. Teraz garnizon mazowiecki policji będzie miał własne laboratorium. Dzięki temu ma skrócić się okres oczekiwania na wyniki badań. Koszt uruchomienia laboratorium to ok. 1,5 mln zł.

Zdaniem dyrektora Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji Waldemara Krawczyka istnieje duża potrzeba tworzenia laboratoriów policyjnych, bo problem jazdy samochodem pod wpływem środków odurzających jest coraz większy.

Według niego niewykluczone jest, że jeśli laboratorium w Radomiu sprawdzi się, wówczas takie miejsca będą tworzone także w innych miastach.

- Na razie projekt w Radomiu traktujemy jako rodzaj pilotażu w skali kraju - zaznaczył Krawczyk.

W jego ocenie potrzebne są też zmiany w prawie.

- Obecne przepisy zabraniają prowadzenia pojazdów po zażyciu środków odurzających, nie precyzują jednak limitów - tak jak w przypadku alkoholu - kiedy ktoś jest pod wpływem środków odurzających - wskazał szef Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji.

Psychoterapeuta Robert Witkowski zaznaczył, że powstanie pierwszego tego typu policyjnego laboratorium jest pierwszym krokiem do poprawienia bezpieczeństwa na drogach. Jego zdaniem należy też położyć nacisk na prewencję. Policjanci - jak mówił Witkowski - powinni być wyposażeni w tzw. testy ślinowe, dzięki którym w ciągu kilku minut można wstępnie stwierdzić, czy ktoś zażywał środki odurzające.

- Policja powinna ich używać prewencyjnie, a nie wtedy, gdy już dojdzie do tragedii na drodze - dodał Witkowski.

W 2013 r. Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu wykonała 284 tzw. narkotesty, w tym roku 168.

Jak wynika z danych unijnego programu DRUID (Driving Under the Influence of Drugs, Alcohol and Medicines) - projektu realizowanego z inicjatywy Komisji Europejskiej, w Polsce liczba kierowców prowadzących pojazdy mechaniczne po spożyciu alkoholu stanowi 1,4 proc. wszystkich kierowców poddanych kontroli w ciągu jednego dnia. W przypadku zażycia narkotyków - 0,7 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH