RPD: nie wszystkie sale zabaw zapewniają dzieciom bezpieczeństwo

Dziecko nie jest przedmiotem, który można zostawić w przechowalni - przekonuje rzecznik praw dziecka Marek Michalak. W wystąpieniach do MPiPS i UOKiK Michalak zwraca uwagę, że nie wszystkie sale zabaw, np. w centrach handlowych, zapewniają dzieciom bezpieczeństwo.

Biuro RPD przeanalizowało 25 losowo wybranych regulaminów sal zabaw znajdujących się np. w sklepach i galeriach handlowych i znalazło w nich zapisy, które budzą wątpliwości w kontekście zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom.

W niektórych regulaminach jest zapis, że opiekunowie pozostawiający dziecko w sali zabaw robią to wyłącznie na swoją odpowiedzialność. To brzmi tak, jak informacje w szatniach, że szatniarz nie ponosi odpowiedzialności za przedmioty pozostawione w kieszeni kurtki. Dziecko nie jest przedmiotem.

- Osoba, która oddaje je pod opiekę innej osobie, ponosi odpowiedzialność za te działania i osoba, która przejmuje opiekę nad dzieckiem, musi ponosić za nie odpowiedzialność. Nie może być dziecko wydawane na numerek - jeden przyjmuje, drugi oddaje i jeszcze ciężko skontaktować się telefonicznie - powiedział Michalak w rozmowie z PAP.

Zwrócił także uwagę, że sale zabaw tego typu muszą być wyposażone w dobry i bezpieczny sprzęt, ale przede wszystkim powinny tam pracować osoby z kwalifikacjami do pracy z dziećmi.

W wystąpieniu do prezesa UOKiK Adama Jassera rzecznik wskazał zapisy, które wzbudziły jego wątpliwości w analizowanych regulaminach, m.in. brak wskazania wieku dziecka, które może być pozostawione w sali zabaw - w pięciu regulaminach dopuszczalne jest korzystanie z sali zabaw przez dzieci w wieku niemowlęcym; jedna z sal miała w regulaminie zapis: "centrum rozrywki przeznaczone jest dla dzieci od urodzenia do 12 lat".

W większości regulaminów nie określono dopuszczalnego czasu pozostawienia dziecka pod opieką personelu; w większości sal pozostawienie dziecka następuje bez dopełnienia jakichkolwiek formalności, co skutkuje tym, że personel nie ma podstawowych informacji o dziecku, nie ma też kontaktu z jego rodzicami.

W wystąpieniu do ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka-Kamysza RPD zwrócił również uwagę na kwalifikacje osób opiekujących się dziećmi w salach zabaw i warunki sprawowanej opieki.

MPiPS oraz UOKiK mają 30 dni, by odpowiedzieć na pisma rzecznika.
Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH