Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro od miesięcy chce udowodnić przed sądem, że śmierć jego ojca w krakowskim szpitalu była wynikiem lekarskich błędów. W ciągu ostatnich tygodni wielokrotnie wypowiadał się dla prasy na ten temat. Teraz dziennikarze postanowili poznać bliżej sylwetkę ojca - lekarza, o którym tak często publicznie wspomina jego syn.

Dziennikarze Gazety Krakowskiej odwiedzili Krynicę. Tam zmarły przed dwoma laty lekarz spędził 47-lat.

- Nie był człowiekiem wylewnym, otwartym. Wśród jego dawnych bliskich współpracowników nie udało się nam znaleźć osób, które pamiętałyby, jak opowiada o rodzinie, swoich radościach, ambicjach czy rozczarowaniach związanych ze Zbyszkiem czy młodszym synem Witoldem – relacjonują dziennikarze.

Do Krynicy Jerzy Ziobro przeniósł się w 1961 roku. Był tam bardzo znanym i ważnym lekarzem. Pracował w firmie, która nosi dziś nazwę Uzdrowisko Krynica - Żegiestów SA. Długo kierował m.in. słynnym Starym Domem Zdrojowym, który uchodził wtedy za przykład uzdrowiskowego luksusu.

Był też ordynatorem, zastępcą naczelnego lekarza, a w ostatnich latach zastępcą dyrektora uzdrowiska ds. lecznictwa. W szczytowym okresie było ono największym pracodawcą w okolicy. Odszedł z pracy w 1997 roku. Na rentę - jak pamięta jego ówczesny szef.

W uzdrowisku wspominany jest jako szef dobrze zorganizowany i kompetentny, ale oschły, apodyktyczny. Gdy brakowało mu argumentów, podnosił głos. Wagę swych słów lubił podkreślać formułami "My, lekarze..." albo "My, dyrektorzy...".

Był członkiem PZPR aż do chwili wyprowadzenia jej sztandaru.

 - Na partyjnym forum nie był nigdy specjalnie aktywny. Na zebraniach zabierał głos, ale głównie w sprawach związanych z uzdrowiskiem - wspomina jeden z dawnych krynickich funkcjonariuszy partyjnych. W latach 80., tuż po formalnym zniesieniu stanu wojennego, przyjął wysokie państwowe odznaczenie.

Wraz z żoną mieli wąską grupę przyjaciół. Wśród nich był także kardiolog, który leczył Jerzego Ziobrę. Wspominający go mówili, że prowadził higieniczny tryb życia. Podobno bardzo dobrze tańczył. Lubił spacery po okolicznych górach.

Ze względu na aktywność zawodową żony to raczej on zajmował się prowadzeniem domu.
Krystyna Ziobro uznawana była za najlepszą dentystkę w okolicy. Odbyła praktyki zagraniczne, otrzymała uprawnienia protetyczne. Pracowała w uzdrowisku, a obecnie nadal przyjmuje pacjentów w prywatnym gabinecie.

Ostatnie lata życia Jerzy Ziobro poświęcił poznawaniu pięknych zakątków świata. Wraz z żoną zwiedzili m.in. Brazylię czy też Meksyk. Zmarł 2 lipca 2006 roku w Krakowie. Miał 72 lata.

Jego syn robi wszystko, by udowodnić, że ojciec padł ofiarą błędu lekarskiego. Dziś sąd w Krakowie ma orzec, czy decyzja prokuratury o umorzeniu trwającego 1,5 roku śledztwa dotyczącego śmierci Jerzego Ziobry, wydana na podstawie opinii polskich biegłych, była słuszna.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH