Psycholog: pomaganie innym jest nagrodą dla nas samych Fot. archiwum

Pomaganie innym stanowi rodzaj nagrody dla nas samych, gdyż m.in. poprawia nam samoocenę - powiedziała psycholog Joanna Gutral z Uniwersytetu SWPS. Nie jest to jednak główna przyczyna altruizmu ludzi i udziału w akcjach takich, jak WOŚP - zaznaczyła.

W niedzielę 10 stycznia odbędzie się w Polsce 24. finał WOŚP. Akcja ta od blisko ćwierć wieku mobilizuje miliony Polaków do wspierania różnych szczytnych celów społecznych i zdrowotnych.

- Z punktu widzenia socjologii pomagając innym i wspierając akcje charytatywne kierujemy się perspektywą korzyści dla siebie. Motywuje nas to, że jeśli sami będziemy w potrzebie, to zawsze znajdzie się ktoś, kto pomoże nam. Jest to tzw. teoria wymiany społecznej - powiedziała psycholog Joanna Gutral, doktorantka Uniwersytetu SWPS. W tym kontekście zachowania empatyczne i altruistyczne mają znaczenie przystosowawcze, adaptacyjne - dodała.

Nieco inaczej zachowania altruistyczne są tłumaczone przez badaczy procesów ewolucji. Z punktu widzenia praw przyrody nie jest łatwo zrozumieć, dlaczego człowiek potrafi poświęcić własne życie, aby pomóc drugiej osobie, zwłaszcza jeśli nie jest ona z nami spokrewniona. W 1975 r. amerykański biolog i zoolog Edward Osborne Wilson zaproponował na łamach pisma "Sociobiology", że altruizm jest tak naprawdę zaprogramowany w nas genetycznie (zachowania altruistyczne przejawiają już małe dzieci) i ma służyć przetrwaniu gatunku. Przeciwnicy tej teorii uważali jednak, że trudno dopatrzyć się w niej sensu. Jak bowiem wyjaśnić fakt, że poświęcając własne życie dla kogoś ryzykujemy tym, że bezpowrotnie przepadną nasze geny? Wilson poradził sobie z tymi zarzutami tworząc koncepcję tzw. doboru krewniaczego, zgodnie z którą osobniki altruistyczne są bardziej skłonne do pomocy swoim krewnym, a zatem i tak mają większe szanse, że jakieś ich geny przetrwają. Ta teoria została ostatecznie zaakceptowana i do niedawna bezsprzecznie królowała w biologii.

W 2010 r. sam Wilson mocno ją zmodyfikował. Na łamach tygodnika "Nature" podważył koncepcję, że ochrona genów, które dzielimy z krewnymi, jest główną siłą napędową ewolucji i przyczyną naszych zachowań altruistycznych. Jego zdaniem rodzina ostatecznie nie jest tu najważniejsza, ale przetrwanie grupy i społeczności, nawet jeśli nie jesteśmy spokrewnieni z jej członkami.

Jednak niezależnie od ewolucyjnych korzeni zachowań altruistycznych pewne jest, że sami czerpiemy z nich korzyści - oceniła Joanna Gutral. Badania wskazują, że zachowania altruistyczne aktywują w naszym mózgu tzw. centra nagrody, odpowiedzialne m.in. za odczuwanie przyjemności.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH