W czerwcu mamy imprezę pn. „Poznaj swój kraj” i na tydzień wypuszczamy się w Bieszczady. Na przełomie sierpnia i września jest z kolei najważniejszy zlot klubowy w okolicach Łodzi. W tym roku planujmy też zlot na zamku w Baranowie Sandomierskim.
Ale nie tylko zwiedzamy, podróżujemy i rozmawiamy. W połowie kwietnia, na zakończenie III Ogólnopolskiego Jurajskiego Zlotu Lekarzy Motocyklistów na Jasnej Górze, którego byłem organizatorem, odwiedziliśmy Dom Dziecka w Górze Włodowskiej. Przed wizytą urządziliśmy zrzutkę do kapelusza i uzbierało się na 50-calowy telewizor plazmowy. W zeszłym roku ufundowaliśmy dzieciakom kamerę cyfrową.
Dla mnie Jurajskie Zloty, które nazywane są spotkaniami u Ilony i Mariusza, są osobiście ważne. Obchodzę wtedy urodziny. Nie sam. Żona, o 6 godzin starsza ode mnie, również. Muszę do niej zaraz jechać, a potem na dyżur.
– Szerokiej drogi! Proszę na siebie uważać, doktorze.
Mariusz Malicki ukończył Akademię Medyczną w Łodzi, ma 45 lat. Kardiolog. Pracuje na oddziale chorób wewnętrznych w Szpitalu Hutniczym w Częstochowie. Jest prezesem Okręgowej Rady Lekarskiej w Częstochowie, od 3 lat członkiem Naczelnej Rady Lekarskiej. Współorganizator Kongresów Polonii Medycznej i Ogólnopolskich Jurajskich Zlotów Lekarzy Motocyklistów.
Czytaj więcej: zlot lekarzy motocyklistów | wypadki drogowe | hobby | Mariusz Malicki
MZ przypomina o konsekwencjach ustawy o działalności leczniczej