PAP/Rynek Zdrowia | 15-10-2018 21:59

Prymas Polski abp Wojciech Polak i Ewa Błaszczyk laureatami Medali św. Jerzego

Prymas Polski abp Wojciech Polak i aktorka, współzałożycielka Fundacji "Akogo?" Ewa Błaszczyk otrzymali w poniedziałek (15 października) Medale św. Jerzego. Tę honorową nagrodę za "zmaganie ze złem i uparte budowanie dobra w życiu społecznym" od 25 lat przyznaje redakcja "Tygodnika Powszechnego".

Prymas Polski abp Wojciech Polak i aktorka Ewa Błaszczyk otrzymali Medale św. Jerzego. Fot. PTWP

Gala wręczenia nagród odbyła się w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.

Ewa Błaszczyk została odznaczona za "przywracanie nadziei, której nie dawała nawet medycyna", a abp Wojciech Polak za "walkę ze smokiem podziałów, które oddaliły od siebie Polaków. Za to, że jest siłą spokoju naszego Kościoła".

Jak mówił redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" Piotr Mucharski, laureaci "przynoszą nadzieję i pokój w czasach, które chorują na brak nadziei i bardzo chorują na deficyt pokoju".

Reporterka "Tygodnika Powszechnego" Anna Goc, przedstawiając działania Ewy Błaszczyk i Fundacji "Akogo?", mówiła, że Ewa Błaszczyk "wyręczyła nasze państwo w walce o tych, którzy sami nie mogą się upomnieć o swoje prawa" i zmobilizowała, by za ich rehabilitacje państwo płaciło.

- Dała dzieciom nadzieję. Tę nadzieję, której wcześniej odmawiali im lekarze. Nam wszystkim pokazała nieopisany dotąd świat dzieci, które nie budzą się i nie umierają. Takich, dla których nigdzie nie było miejsca. Rzeczywistość, którą wypieramy choćby z powodów statystycznych, przecież nam się to nie przytrafi - mówiła Goc.

- Dziękujemy za trudne połączenie cierpliwości i uporu, za wizję i forsowanie mimo wszystko, za to, że nie zatrzymuje się także wtedy, kiedy po wybudzeniu okazuje się, że potrzebna jest żmudna, długa rehabilitacja. Dziękujmy za to, że od lat stawia trudne pytania: jak zająć się stanem, który nie jest weryfikowalny, jak mówić o tym, czemu i medycyna nie daje jasnych odpowiedzi - podkreśliła reporterka "TP".

W imieniu Ewy Błaszczyk medal odebrała córka Marianna Janczarska, która odczytała list laureatki, w którym aktorka napisała, że Fundacja "Akogo?" robi wszystko, żeby coraz więcej osób miało szansę na wybudzenie, "na drugie życie". "Nie ma takich trudności i cierpień, z których nie mogłoby wynikać dobro. Taki jest właśnie sens naszej działalności i tego się zawsze trzymany" - podkreśliła.

Przewodniczący kapituły medalu ks. Adam Boniecki podkreślił, że medal jest przyznawany za walkę z jakimś smokiem, a nie za pełniony urząd czy funkcję.

- Medal jest przyznawany dlatego, że laureat jest w sposób wybitny człowiekiem odważnym i prawym - mówił ks. Boniecki. Dodał, że abp. Polaka trudno opisywać językiem bojowym. - Nie prowokuje starć. Jest człowiekiem pokoju. Chyba wtedy można użyć tego języka, kiedy do opisu włączymy jego zaciekłych wrogów - dodał podkreślając, że zaciekłość tych ataków na niektórych forach "idzie w parze z niesłychaną głupotą i absurdalnością".

- Człowiek pokoju nie znaczy lękliwy - podkreślił ks. Adam Boniecki. - Ksiądz prymas odważnie wchodzi na podminowane pola walki. Ostrzega przed wmanewrowywaniem Kościoła, biskupów i księży w doraźną politykę - powiedział o laureacie.

Medale św. Jerzego w poprzednich latach otrzymali m.in. ks. Arkadiusz Nowak, Janina Ochojska, Jacek Kuroń, s. Małgorzata Chmielewska, Jerzy Owsiak, Marek Edelman, abp Alfons Nossol, Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik, Václav Havel, Norman Davies, abp Józef Życiński, prof. Leszek Kołakowski, Anna Dymna, rabin Michael Schudrich, Leszek Balcerowicz, o. Ludwik Wiśniewski, Danuta Wałęsa, ks. Andrzej Augustyński, Agnieszka Holland, ks. Michał Heller, ks. Jan Kaczkowski i Adam Strzembosz.

Autor: Małgorzata Wosion-Czoba