Szkoły są zainteresowane unijnym programem "Owoce w szkole", ale nie mogą do niego przystąpić, bo brakuje dostawców owoców i warzyw.

Wiele firm dystrybucyjnych nie mogło bowiem w tym semestrze spełnić wymogów stawianych przez Agencję Rynku Rolnego.

Program ruszył 19 października br. Zgłosiło się do niego prawie 9,5 tys. szkół, ale większości z nich nie udało się podpisać porozumienia z firmami w sprawie dostaw owoców i warzyw do szkoły. Ostatecznie do programu przystąpiło ok. 2,5 tys. podstawówek.

Prezes ARR Władysław Łukasik ocenił na konferencji prasowej, że zainteresowanie programem jest duże, biorąc pod uwagę to, iż jest to pierwszy rok jego realizacji.

Zaznaczył, że realizacja programu jest trudna ze względu na wymogi sanitarne, dużą ilość asortymentu owoców i warzyw zapisanych w programie oraz z powodu ograniczonych środków przeznaczonych na ten cel. Budżet programu na rok szkolny 2009-2010 wynosi 12,3 mln euro, z czego 9 mln euro pochodzi z UE.

Warzywa dostarczane do placówek oświatowych np. ogórki, papryka, marchew muszą być wcześniej myte, krojone i pakowane, tak by do ucznia trafiała przygotowana do spożycia porcja. Takich warunków nie zdołali spełnić niektórzy dostawcy, dlatego część z nich musiało zrezygnować z akcji w bieżącym semestrze.

Według prezesa problem dostaw dotyczy głównie małych szkół, położonych na terenach wiejskich. Dostawcy nie są zainteresowaniami współpracą z takimi placówkami, ze względu na wysoki koszt dostawy i konieczność dowożenia świeżych produktów 4 razy w tygodniu.

Łukasik dodał, że już obecnie jest wiele sygnałów, że szkoły chcą uczestniczyć w tej akcji, ale także dostawcy podejmują różne działania by sprostać wymogom. Dodał, że do programu zgłosiły się firmy cateringowe, ale także grupy producentów rolnych.

Szkoły, które chcą uczestniczyć w programie „owoce w szkole” w drugim semestrze, mogą złożyć taki wniosek do Agencji do 16 listopada.

Program „Owoce w szkole” ma przeciwdziałać otyłości u dzieci, zapobiegać chorobom powodowanym nieodpowiednią dietą. Ma też ukształtować wśród dzieci nawyki żywieniowe, polegające na regularnym spożywaniu owoców i warzyw – podkreślił obecny na konferencji poseł Michał Szczerba (PO).

Program ten ma także zwiększyć konsumpcję owoców i warzyw w Polsce. W 2003 roku spożycie świeżych owoców i ich przetworów w Polsce stanowiło zaledwie 45 proc. średniej konsumpcji tych produktów w krajach UE – 25.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH