Prof. Zembala: postawmy w Katowicach pomnik dobrego Samarytanina... Prof. Marian Zembala ma chce, by w centrum Katowic powstał pomnik-ławeczka dobrego Samarytanina, inspirowany również postacią jednego ze społeczników. Fot. PTWP

Z inicjatywą postawienia w centrum Katowic pomnika-ławeczki dobrego Samarytanina, inspirowanego postacią miejscowego społecznika Jacka Pikuły wystąpił były minister zdrowia, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, poseł PO prof. Marian Zembala.

- Zwrócę się do władz miasta z propozycją postawienia w centrum Katowic pomnika-ławeczki dobrego Samarytanina, inspirowanego również postacią Jacka Pikuły. Promowałby najważniejsze wartości, a jednocześnie nawiązywał do pięknej działalności Pikuły. Katowicom brakuje legend - powiedział prof. Zembala.

Jak zaznaczył, zamierza na ten cel zorganizować zbiórkę społeczną, chciałby też poznać opinię mieszkańców miasta w tej sprawie.

- Taki pomnik powinien być chciany - zaznaczył.

Jacek Pikuła przez wiele lat działał w Katowicach na rzecz dzieci z trudnych środowisk oraz osób bezdomnych, najpierw jako streetworker, a potem założyciel Skrawka Nieba - placówki dla dzieci z ubogich rodzin. Pieniądze na jej działalność gromadził m.in. grając na gitarze w centrum Katowic.

Placówka z czasem popadła jednak w kłopoty finansowe, a Pikuła stał się na kilka lat osobą bezdomną. Swoje przeżycia opisał w wydanej niedawno książce "Skrawek nieba. Poradnik nieporadny". Trwa akcja społeczna (prof. Zembala w niej uczestniczy) której celem jest pomoc Pikule.

- Cieszymy się, że zaangażowanie i działalność społeczna są doceniane przez mieszkańców naszego regionu. Być może także dlatego, że tysiące katowiczan, jako wolontariusze, angażuje się w działania na rzecz innych - powiedział Maciej Stachura, rzecznik Urzędu Miasta Katowice.

- Pomysł postawienia ławeczki poświęconej Jackowi Pikule traktujemy jako inicjatywę mającą na celu zwrócenie uwagi na kwestie, którym pan Jacek się poświęcił, przy wsparciu miasta Katowice. Chcemy jednak podkreślić, że w Polsce nie ma zwyczaju stawiania jakichkolwiek obiektów upamiętniających dane osoby jeszcze za ich życia. Warto dodać, że wiele osób zapisało się trwale w historii Katowic i po latach zostały upamiętnione - byli to np. Henryk Sławik, prymas August Hlond, czy Wojciech Korfanty - dodał.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH