Prof. Jerzy Vetulani z Instytutu Farmakologii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie uważa, że należy zezwolić na legalny handel stymulantami. W opinii profesora tzw. dopalacze różnią się od nielegalnych substancji tylko statusem prawnym. Wiele substancji ma możliwości uzależniające, ale uzależnia się od nich niewiele osób.

Te najsilniej uzależniające, jak nikotyna czy alkohol, są legalne. Natomiast substancje przez wielu uważane za nieszkodliwe i nieuzależniające, jak marihuana, mają status nielegalnych.

Problemem w przypadku marihuany jest jej sprzedaż. Handel w Polsce odbywa się za pośrednictwem dealerów, sprzedających marihuanę z reguły z domieszką silnie uzależniającej metaamfetaminy. - Tak więc kryminalizacja marihuany jest dużo bardziej szkodliwa niż sama natura tej używki – twierdzi profesor.

Jerzy Vetulani uważa, że postawy polityczne i światopoglądowe wielu ludziom zacierają trzeźwą ocenę handlu tymi substancjami. Legalny handel ma taką bowiem przewagę nad czarnym rynkiem, że udostępnia dobrze przebadane, nieskażone dodatkami preparaty. Szkodliwe jest natomiast delegalizowanie sprzedaży, bo wpływa na rozkwit podziemnego handlu. Poza tym wywołuje stres u osób zażywających, a w stresie – czego dowiodły badania – człowiek się szybciej uzależnia.

Profesor nie obawia się również rozkwitu uzależnień wskutek zalegalizowania handlu marihuaną. Uważa, że trzeba stosować racjonalne metody w walce z uzależnieniami i udostępnić ludziom to, co jest przebadane i nieszkodliwe i połączyć to z solidną akcją edukacyjną, co da dopiero dobre wyniki w walce z uzależnieniami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH