Prof. Ryn: czego szaman może nauczyć lekarza

Nasza medycyna zapomniała, jak wiele zawdzięcza Indianom, i że lekarzowi do szamana jest bliżej niż nam się zdaje - mówi prof. Zdzisław Jan Ryn, psychiatra i podróżnik, autor książki ''Medycyna indiańska''.

W rozmowie na łamach serwisu PAP Nauka w Polsce, prof. Ryn podaje, że na początku był bardzo sceptyczny wobec szamanów i uzdrowicieli.

- Tak jak medycyna i psychiatria współczesna, które patrzą na medycynę tradycyjną z dystansem. Dzisiaj sądzę, że jest to wynik naszej ignorancji - uważa prof. Ryn.

Po raz pierwszy zetknął się z medycyną Indian Ameryki Łacińskiej czterdzieści lat temu. Jako lekarz ekspedycji wysokogórskich prowadził wtedy obserwacje i badania do swojego doktoratu, a potem habilitacji.

Był na Kaukazie, w Hindukuszu i przede wszystkim Andach, gdzie spędził kilka lat. Gdy docierał w Andach do prawie nieodwiedzanych przez białych ludzi miejsc, z wielkim zdumieniem patrzył, jak żyją tam miliony ludzi, którzy nigdy nie widzieli na oczy wykształconego lekarza.

- To są regiony, gdzie naturalnym światem medycyny jest uzdrawiacz, który dziedziczy od tysięcy lat doświadczenia przodków, gromadząc wiedzę, która mnie zaszokowała bystrością ich obserwacji i koncepcją jedności organizmu człowieka z przyrodą. Indianie nie mają pojęcia o anatomii człowieka, jego fizjologii i fizjopatologii, ale wiedzą, co to jest człowiek cierpiący i jak można mu pomóc. Mają bowiem doświadczenie wynikające z wielopokoleniowej obserwacji - mówi prof. Zdzisław Jan Ryn.

Więcej: www.naukawpolsce.pap.pl

 



Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH