Prof. Marek Rudnicki: cuda w medycynie świadczą często o braku wiedzy Fot. Archiwum

Cuda w medycynie się zdarzają, jednak często są one wynikiem braku naszej wiedzy, która się zmienia wraz z postępem medycyny - mówił w czwartek w Warszawie prof. Marek Rudnicki z Uniwersytet w Illinois podczas ceremonii wręczenia nagród "Złoty OTIS 2015".

Prof. Rudnicki był jednym z tegorocznych laureatów tej nagrody. Od kilkunastu lat kapituła Nagrody Zaufania "Złoty OTIS" przyznaje to wyróżnienie osobom związanym ze ochroną zdrowia, a także działającym w organizacjach pacjentów i na rynku farmaceutycznym w Polsce.

W tym roku honorową nagrodę zaufania "Złoty OTIS 2015" w kategorii medycyny otrzymali: prof. Włodzimierz Jarmundowicz, kierownik Kliniki Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala klinicznego we Wrocławiu oraz współpracujący z nim dr Paweł Tabakow z tej samej kliniki. Pośmiertnie przyznano ją również prof. Olgierdowi Smoleńskiemu, nefrologowi z Krakowa.

W gronie laureatów znaleźli się też dziennikarze Polskiej Agencji Prasowej: Joanna Morga i Zbigniew Wojtasiński, którzy otrzymali honorową nagrodę zaufania "Złoty OTIS 2015" w kategorii media i zdrowie.

Ceremonia wręczania nagród połączona była z sesją wykładową "Zdrowie - innowacje i kontrowersje", którą otworzył wykład prof. Rudnickiego "Niewyjaśnione wyleczenia nowotworów - złe rozpoznanie czy cud".

- Możemy powiedzieć, że cud w medycynie to niedająca choremu żadnej nadziei diagnoza lekarzy i następujące potem niespodziewane wyleczenie - stwierdził prof. Rudnicki.

Jako przykład przytoczył historię Floribeth Mory Diaz z Kostaryki, u której w kwietniu 2011 r. stwierdzono tętniaka mózgu. Z powodu niekorzystnej lokalizacji neurochirurdzy nie byli w stanie go usunąć. Po wyjściu ze szpitala była częściowo sparaliżowana na skutek wylewu krwi do mózgu. Mogła jedynie leżeć w łóżku.

Gdy kilka tygodni później 1 maja 2011 r. obejrzała transmisję telewizyjną z nabożeństwa beatyfikacyjnego Jana Pawła II, zaczęła się modlić o jego wstawiennictwo, by zostać uleczoną. Wkrótce po tym znowu zaczęła chodzić, poddano ją kolejnym badaniom mózgu i wtedy nie stwierdzono już tętniaka. Co to było? Czy popełniono błąd w diagnostyce, mógł to być na przykład proces zapalny, a nie tętniak? - pytał prof. Rudnicki.

Specjalista powołał się na badania radiologów polikliniki Gemelli w Rzymie, którzy nie mieli wątpliwości, że na pierwszych wynikach badań obrazowych mózgu Diaz jest tętniak, a na kolejnych z pewnością go nie ma. Dlatego jej całkowite uleczenie uznano za cud, co było koniecznym warunkiem do kanonizacji Jana Pawła II, która odbyła się 27 kwietnia 2014 r.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH