Poznań: znów głośno o dopalaczach

Mieszkańcy ulicy Mostowej w Poznaniu zaapelowali o pomoc w walce z dopalaczami. W ich opinii "wracamy do punktu wyjścia". Na osławionej Mostowej, od wielu lat - z przerwami - działają sklepy z dopalaczami.

Dopalacze, które masowo pojawiły się na rynku przed kilkoma laty, sprzedawano w specjalnych sklepach, korzystając z luk w prawie. W listopadzie 2010 r. Sejm uchwalił ustawę, która zdelegalizowała ich sprzedaż w Polsce. Sklepy z dopalaczami były masowo zamykane. Niestety, jak się okazało wygrana z tymi używkami była tylko iluzją. Handel dopalaczami przeniósł się do sieci, a w miejsce zamkniętych sklepów, zazwyczaj tuż obok otwierane są nowe, pod zmienionymi szyldami.

W ocenie dyrektora Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii Piotra Jabłońskiego, dopalacze nie są dla młodych ludzi już czymś mało znanym na rynku narkotyków, tak jak było to parę lat temu. Ich popularność rośnie, dlatego walka z nimi jest tak trudna.

Szczególnie ciężki okres to wakacje, kiedy młodzi chętnie próbują czegoś nowego i eksperymentują. Nie ma dnia by na oddział toksykologii w Poznaniu nie trafiał młody pacjent zatruty dopalaczami. To często 15-latki ale zdarzają się i młodsi - tych ratują lekarze w szpitalach dziecięcych.

Jak podaje rząd obecnie przygotowywana jest nowelizacja rozszerzająca zakaz obrotu o 80 nowych substancji.


CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH