Ściany pomieszczeń w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu im. dr Wł. Biegańskiego w Łodzi zostały pomalowane w bajkowe krajobrazy.

Sceny przedstawiające Piotrusia Pana, Kubusia Puchatka, rybkę Nemo, jelonka Bambi – to praca dwóch łódzkich twórców graffiti. Ściany oddziału dermatologicznego i świetlicy pokryły bajkowe stwory.

– Chcieliśmy, aby dzieci poczuły się, jakby były wewnątrz bajki. Dlatego nie malowaliśmy samych postaci, ale też krajobrazy. Na przykład miś wygląda, jakby zaglądał do sali przez okno i podglądał, co robią pacjenci – mówią artyści Gazecie Wyborczej.

Malowanie świetlicy zajęło około tygodnia, każdego pokoju – dzień, dwa. Na razie grafficiarze pomalowali cztery sale, ale bajecznie będą wyglądały wszystkie pomieszczenia, w których czas spędzają dzieci.

Na pomysł ubarwienia czasu pacjentom kliniki dermatologii dzieci w Szpitalu im. Biegańskiego wpadł ordynator oddziału prof. Andrzej Kaszuba.

Remont szpitala i zakup nowego wyposażenia został sfinansowany przez urząd marszałkowski. Wykonanie graffiti dla najmłodszych sfinansowała klinika Dermed.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH