Pomyślny finał ewakuacji chorych z bazy na Biegunie Południowym Teraz Antarktyda tak nie wygląda - panuje na niej nic i temperatury nawet do -75 stopni C. Fot. Andrew Mandemaker/Wikimedia Commons CC

Pomyślnie zakończyła się niesłychanie trudna misja ratunkowa na Antarktydzie, zorganizowana przez firmę Kenn Borek Air z Kanady. Dwóch chorych z amerykańskiej bazy na Biegunie Południowym udało się przetransportować do Punta Arenas w Chile.

Ekipa Kenn Borek Air wyruszyła z Calgary 14 czerwca dwoma niewielkimi samolotami Twin Otter przystosowanymi do arktycznych warunków. Tam trzeba było zaczekać na poprawę pogody; we wtorek (21 czerwca) po południu jedna z tych maszyn doleciała do amerykańskiej stacji Amundsena-Scotta na Biegunie Południowym z odległej o 2400 km brytyjskiej stacji Rothera.

Załoga odpoczywała przez 10 godzin, po czym w środę (22 czerwca) wyruszyła z powrotem do bazy Rothera na skraju Antarktyki. Stamtąd inną maszyną chorzy zostali przetransportowani do Chile, gdzie zostanie im udzielona pomoc medyczna, na jaką nie mogli liczyć na Biegunie Południowym - poinformowała amerykańska National Science Fundation (NSF), agenda rządowa wspierająca badania podstawowe i oświatę. NSF zarządza stacją Amundsena-Scotta.

W Antarktyce jest obecnie środek zimy. Z uwagi na panujące w tym okresie ekstremalnie niskie temperatury i ciemności nocy polarnej lotów do stacji na Biegunie Południowym z zasady nie organizuje się między lutym a październikiem.

W bazie Rothera jest obecnie całkiem ciepło - zaledwie minus 2,5 stopnia Celsjusza. Natomiast na Biegunie Południowym termometry pokazują minus 75 stopni.

Samoloty Kenn Borek Air mogą latać w ekstremalnie niskich temperaturach i lądować na płozach, co jest niezbędne w przypadku misji na Biegun Południowy, ponieważ nie ma tam lotniskowego pasa. Firma Kenn Borek Air udziela wsparcia logistycznego programowi badania Antarktyki i organizowała już podobne ewakuacje w 2001 i 2003 roku. Założyciel firmy, Kanadyjczyk Kenn Borek, zginął w wypadku samochodowym w 2002 roku.

Przygotowując się do ewakuacji z Bieguna Południowego, w bazie Rothera dwa samoloty wyposażono w płozy do lądowania na śniegu i lodzie. Jedna z tych maszyn poleciała do stacji Amundsena-Scotta, druga pozostawała w bazie Rothera na wypadek, gdyby konieczna miała się okazać operacja poszukiwawczo-ratunkowa. Właśnie ta druga maszyna przetransportowała w środę wieczorem chorych do Punta Arenas.

Na stacji Amundsena-Scotta pracuje 48 osób - 39 mężczyzn i dziewięć kobiet. Prowadzone są tam badania atmosfery, a także badania nad ciemną materią z wykorzystaniem dwóch radioteleskopów i obserwatorium monitorującego cząstki subatomowe będące rezultatem kosmicznych zdarzeń. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.