W sobotę (13 sierpnia) wieczorem w szpitalach, które przyjęły wcześniej ponad 30 poszkodowanych uczestników obozu harcerskiego w Suszku (Pomorskie), pozostawało 20. Stan dwóch określany jest jako nieco cięższy.

O aktualnym stanie zdrowia poszkodowanych harcerzy poinformował PAP Marek Furtak, który w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku koordynuje sprawy związane z opieką medyczną.

Wyjaśnił, że obozowicze, którzy - po obserwacji lekarskiej i wydaniu im zaleceń - otrzymali pozwolenie na opuszczenie szpitali i powrót do domu, zostali oddani pod opiekę rodziców lub upoważnionych do tego prawnych opiekunów.

Furtak poinformował też, że spośród 20 obozowiczów, którzy pozostali w szpitalach, stan dwóch można określić jako nieco cięższy. Wyjaśnił, że w jednym przypadku chodzi m.in. o uraz kręgosłupa, a w drugim - o złamanie kości podudzia.

"Trudno jest przewidywać, ale zakładamy, że do poniedziałku liczba osób przebywających w szpitalach powinna ograniczyć się do mniej więcej 10" - powiedział Furtak.

Jak informował ZHR, na obozie w Suszku (Pomorskie) przebywało łącznie 130 uczestników z okręgu łódzkiego Związku. W piątek wieczorem, na skutek nawałnicy, obóz rozstawiony w lesie, został zniszczony i odcięty od świata. Zginęły dwie, przegniecione drzewami, nastoletnie harcerki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH