Polscy lekarze z misją na Haiti

Uczestnicy szczecińskiej misji medycznej na Haiti uważają, że życie tam przerosło ich wyobrażenia. - Powiedzieć, że jest ciężkie, to oddać tylko połowę - mówią.

14 wolontariuszy: lekarze, pielęgniarki, księża, zakonnica i tłumacz ze Szczecina, Gryfic i Świnoujścia było z dwutygodniową misją na Haiti (wrócili 5 grudnia). Zajmowali się chorymi w szpitalu Milot, ok. 200 km na północ od stolicy kraju Port-au-Prince.

Placówce brakuje lekarzy. Współpracuje ona z wolontariuszami z wielu krajów. Miasto nie ucierpiało w trzęsieniu ziemi, ale było jednym z centrów pomocy ocalałym. To druga misja na Haiti ze Szczecina. Przed rokiem pomagali ofiarom trzęsienia ziemi.

Teraz mieli m.in. przeprowadzić ponad 150 operacji. Szefem misji był ks. Maciej Szmuc, dyrektor Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Caritas finansuje wyjazd. Koszty częściowo pokrywają też sami wolontariusze.

Dr Bartłomiej Szablewski, chirurg ze Świnoujścia, dyrektor przychodni wojskowej mówi, że z poziomu stołu operacyjnego nie jest inaczej niż u nas. Sprzęt dobry. Wszystko jałowe. Ale sprzęt ten stoi na pobitych kafelkach, pordzewiałych szafkach. Zderzenie biedy z tym, co udało się otrzymać w ramach pomocy humanitarnej. Szpital prowadzi amerykańska fundacja.

W najsilniejszym od 200 lat w Ameryce Środkowej trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Haiti w styczniu 2010 r. zginęło około 220 tys. ludzi. Według różnych źródeł ponad milion osób zostało bez dachu nad głową.

 

Więcej: http://szczecin.gazeta.pl
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH