Polscy kardiolodzy w Afryce

Kardiolodzy Maria Wieteska i Katarzyna Woszuk - wolontariuszki Fundacji "Redemptoris Missio" - wyruszyły w maju do Afryki, aby pomagać pacjentom w Kamerunie. Lekarkom udało się przebadać 600 chorych (nie licząc przebadanych misjonarzy), dostarczyć sprzęt i leki.

Lekarki badały wszystkich, którzy uskarżali się na swój stan zdrowia. Bo do kardiologa w Kamerunie chodzą tylko najbogatsi.

Wizyta u kardiologa to często dla pacjentów z Abong Mbang (tam przebywały wolontariuszki) pierwszy kontakt z lekarzem badającym serce i płuca. Pierwszy raz mieli mierzone stężenie cholesterolu, trójglicerydów i glukozy oraz wykonywane badanie EKG. Badania proste, ale w Afryce rzadko dostępne.

- Dzień konsultacji kardiologicznej w przychodni to dzień typowych problemów: nadciśnienie tętnicze, w tym wielokrotnie ciśnienie tętnicze 240/120 mmHg, migotanie przedsionków, podejrzenie zapalenia mięśnia serca, hipercholesterolemia 300 mg%, objawy dny moczanowej, szmer w okolicy zastawki aortalnej, glikemia na czczo 130 mg%. Rozwiązywaliśmy te problemy, jak trzeba włączaliśmy terapię, ustalaliśmy wspólnie strategię długoterminową - wspomina dr Wieteska.

W trakcie pobytu w Kamerunie w marcu i maj 2013 lekarkom udało się przeszkolić 2 zespoły. Jeden w miasteczku Abong Mbang z siostrą Nazariuszą Żuczek na czele i zespół w Essiengbot, małej miejscowości w buszu, gdzie pracuje siostra Gracjana Leoszko z zespołem. W tej nauce dr Wieteska widzi największy sukces całej akcji.

Akcja „Kardiolog w Afryce" jest odpowiedzią na prośbę misjonarzy z Kamerunu, spotykającymi się codziennie z chorymi nie tylko na choroby zakaźne, HIV, malarię, gruźlicę, ale i chorobami układu krążenia. 

Lekarkom udało się przebadać 600 pacjentów (nie licząc przebadanych misjonarzy), dostarczyć sprzęt i leki. W Kamerunie, większym około 1,5 razy od Polski, jest tylko jeden ośrodek kardiologiczny oferujący pełen zakres usług, najczęściej poza zasięgiem przeciętnego Kameruńczyka.

Kameruńczycy są wdzięcznymi do prowadzenia pacjentami. Nie korzystają z komputera i „doktora google" do leczenia, nie podważają autorytetu doktora. Najczęściej stosują się do zaleceń, jeśli mają wątpliwości, to pytają - napisała w swoich wspomnieniach z wyprawy Maria Wieteska.

Akcja „Kardiolog w Afryce" nie kończy się wraz z powrotem obu lekarek do Polski. Dzięki Fundacji „Redemptoris Missio" ma być nadal kontynuowana. Już został zakupiony drugi aparat do EKG, który w krótkim czasie dotrze do Kamerunu. Sprzęt medyczny i leki pozostały na miejscu, aby akcja mogła trwać nadal, prowadzona przez przeszkolony personel medyczny.

Zarówno Maria Wieteska jak i Katarzyna Woszuk chcą teraz swoje działania w Polsce skupiać na zbieraniu funduszy na dalszą pomoc i rozszerzenie akcji. Za rok mają nadzieje powrócić do Kamerunu, aby prowadzić swoja akcję dalej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.