PAP/Rynek Zdrowia | 19-11-2018 16:27

Podlaskie: uruchomili mobilny system pomocy dla starszych osób

Podczas II Podlaskiego Kongresu na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie Wobec Osób Starszych "poMOC, a nie przeMOC", Grupa Ratownicza Nadzieja uruchomiła system reagowania na zaginięcia osób starszych Senior Alert, który ma działać we współpracy z policją.

FOT. Artis Rams/Flickr.com (CC BY-ND 2.0); zdjęcie ilustracyjne

II Podlaski Kongres "poMOC, a nie przeMOC" został zorganizowany w poniedziałek (19 listopada) w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. Program przygotowała Komenda Wojewódzka Policji (KWP) w Białymstoku we współpracy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, podlaskimi uczelniami wyższymi, środowiskami pielęgniarek, lekarzy, z pracownikami socjalnymi i z księżmi. Podczas spotkania Grupa Ratownicza Nadzieja poinformowała o uruchomieniu mobilnego systemu ułatwiającego poszukiwanie zaginionych osób starszych.

Grupa Ratownicza Nadzieja działa od 10 lat. Skupia ponad 200 ratowników w 6 miastach woj. podlaskiego. W ramach rządowego programu "Razem bezpieczniej" grupa otrzymała pod koniec września 100 tys. zł wsparcia na stworzenie podlaskiego systemu reagowania na zaginięcie osób starszych powyżej 65. roku życia.

Jak powiedział PAP ratownik Grupy Ratowniczej Nadzieja Jakub Zimnoch, Senior Alert to aplikacja na telefon, która rozsyła informacje o zaginionych seniorach. Grupa otrzymała zgodę komendy głównej policji na uruchomienie systemu we współpracy z KWP w Białymstoku.

- Stworzyliśmy system na wzór Child Alert, który służy poszukiwaniu zaginionych dzieci. Chcemy, aby program Senior Alert uruchomiony w woj. podlaskim, w przyszłości objął cały kraj, bo widzimy, jak wiele osób prosi o pomoc w takich sytuacjach - powiedział Zimnoch i poinformował, że bezpłatną aplikację można zainstalować na każdym smartfonie.

Wyjaśnił, że w systemie umieszczane są informacje o zaginionych seniorach, które Grupa Ratownicza Nadzieja otrzyma od policji. - Podstawowym założeniem jest jak najszybsze zawiadomienie o zaginięciu seniora jak największej liczby osób, co ma umożliwić natychmiastowe społeczne zaangażowanie w poszukiwania - podkreślił ratownik.

Z danych Urzędu Statystycznego w Białymstoku z pierwszej połowy br. wynika, że w mieście jest ponad 297 tys. mieszkańców, z czego 69 tys. to osoby powyżej 60 lat. Według informacji przekazanych przez Grupę Ratowniczą Nadzieja w 2017 roku w woj. podlaskim zgłoszono zaginięcie 64 osób powyżej 65 lat.

- Z upływem lat, z wiekiem, pojawiają się z problemy z zaburzeniami demencyjnymi, problemy związane z odnalezieniem się w rzeczywistości, choroby - wymienił powody zaginięć osób starszych komisarz Konrad Gajda z Centrum Poszukiwania Osób Zaginionych Komendy Głównej Policji.

- Jesteśmy społeczeństwem starzejącym się - podkreślił komisarz i powiedział, że tylko w ubiegłym roku w Polsce zgłoszono zaginięcie 3,5 tys. osób starszych, 99 proc. z nich udało się odnaleźć.

Jak powiedział PAP naczelnik Wydziału Prewencji KWP w Białymstoku nadkomisarz Maciej Zakrzewski program "poMOC, a nie przeMOC" jest cyklem spotkań z zakresu przemocy wobec rodziny, a szczególnie przemocy wobec osób starszych. Dodał, że przemoc ta ma różne formy - fizyczną, psychiczną, seksualną czy ekonomiczną.

Zakrzewski uważa, że przemoc w stosunku do seniorów jest dużym problemem, ale mówi się o nim rzadko. W jego ocenie, wynika to z różnych powodów, m.in. z tego, że osoby starsze bardzo często wstydzą się o tym zjawisku mówić, szczególnie wtedy, gdy sprawcami są członkowie ich rodzin. - Często seniorzy obwiniają o to siebie i uważają tę przemoc za swoje niepowodzenie" - dodał.

Podobnego zdania jest aspirant Marlena Połowianiuk z KWP w Białymstoku, która uważa, że problem przemocy w stosunku do osób starszych jest mało rozpoznany. - Trudno jest nam dotrzeć do samych pokrzywdzonych, do samych ofiar dlatego, że ten problem jest skrzętnie ukrywany. Spotykamy się z przemocą ekonomiczną, gdzie seniorzy są przymuszani do zmiany testamentu, do przepisywania mieszkań, ziemi, wyłudzane są emerytury pod kątem zaopiekowania się osobą starszą, gdzie potem okazuje się, że tej opieki nie ma - powiedziała.

Policjanci apelowali, aby rodziny i sąsiedzi osób starszych zgłaszali przypadki przemocy wobec seniorów. Przypomnieli, że służy do tego m.in. Krajowa Mapa Zagrożeń.

Małgorzata Półtorak (PAP)