Po powodzi - wielkie sprzątanie i odkażanie

Ministerstwo Zdrowia i powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne przygotowały informacje dla powodzian, jak sprzątać gdy opadnie woda.

Informacje, choć z pozoru oczywiste, trzeba brać pod uwagę, aby nie doszło do wzrostu zachorowań spowodowanych zalaniem żywności, ujęć wody pitnej czy trwałego skażenia ścian domów i pozostawionych w nich przedmiotów codziennego użytku.

Eksperci wyjaśniają i zalecają:

• fala powodziowa niesie z sobą zanieczyszczenia bakteryjne i chemiczne; nawet kiedy powódź ustąpi, woda w studniach nie będzie nadawała się do picia, dlatego zalane studnie trzeba bezwzględnie trzeba oczyścić i odkazić;

• artykuły żywnościowe pozostawione lub przechowywane w miejscach objętych powodzią, mogą być zniszczone, dlatego należy je dokładnie sprawdzać przed spożyciem;

• nie wolno jeść produktów, które zostały zalane, a nie są hermetycznie pakowane, nawet jeśli wyglądają na dobre; nie należy spożywać produktów z puszek z wydętymi wieczkami; po powodzi trzeba odpowiednio przygotować pomieszczenia: po ich oczyszczeniu koniecznie zdezynfekować, a później wywietrzyć;

• jeśli chodzi o przedmioty codziennego użytku, je również należy zdezynfekować; np. sztućce czy naczynia kuchenne trzeba wygotować nie krócej niż przez 15 min, najlepiej z dodatkiem sody w przykrytym naczyniu;

• woda rozniosła i osadziła na terenie powodziowym zarazki zakaźnych schorzeń przewodu pokarmowego: duru brzusznego, czerwonki i innych chorób, dlatego wodę do picia, do płukania spożywanych owoców i warzyw czy do mycia zębów trzeba wcześniej gotować.

Ustępująca na południu kraju powódź odsłania ogrom zniszczeń i ogromny bałagan, który trzeba popsprzątać.

W rejonie Gorzyc pod wodą znalazły się dwa cmentarze: w Wielowsi i Trześni. Mieszkańcy okolicznych miejscowości boją się, czy zalane groby nie stanowią niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia ludzi. - Uważam, że zagrożenie epidemiologiczne jest niewielkie. Ale na wszelki wypadek sprawdzamy, czy na tych cmentarzach w ostatnim czasie nie zostali pochowani chorzy na choroby zakaźne. Gdyby tak było musielibyśmy inaczej reagować - tłumaczy na łamach Gazety Wyborczej Szczepan Jędral, wojewódzki inspektor sanitarny w Rzeszowie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH