Pielęgniarz relacjonuje na Facebooku, co dzieje się w SOR Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

28-letni pielęgniarz, pracownik SOR-u, w prowadzonym na Facebooku dzienniku, od grudnia 2018 r, pisze, jak naprawdę wygląda praca na tym oddziale. Chce w ten sposób pokazać Polakom, że białemu personelowi wciąż na ludziach zależy.

Mateusz Sieradzan w rozmowie z Gazetą. pl wyjaśnia, że w Polsce jest około sześć tysięcy pielęgniarzy, a na SOR-ze, gdzie pracuje, jest ich sześciu. Pielęgniarze są często też ratownikami z wykształcenia, tak jak pan Mateusz.

Zaczął prowadzić profil na Facebooku, aby ludzie zobaczyli, co się za tymi zamkniętymi drzwiami SOR-u dzieje i zrozumieli, że pracownicy "nie mają ich gdzieś".

Sieradzan tłumaczy, że opinia funkcjonująca w społeczeństwie, iż biały personel, zwłaszcza ten na SOR-ze jest bardzo nieczuły, wynika z tego, że na tym oddziale spotyka się naprawdę ciężkie przypadki. Dlatego lekarze i pielęgniarze mają problem z tym, żeby np. zadbać o psychikę pacjenta. 

Dodaje też, że ludzie powinni zrozumieć do czego jest powołany SOR i pogotowie ratunkowe. Podkreśla, że dziś karetkę wzywają pacjenci, którzy skarżą się na dolegliwości nie będące stanem zagrożenia życia.

Dużą winę za ten stan rzeczy ponosi niewydolna podstawowa opieka zdrowotna. Ludzie mają dolegliwość, z którą mogliby się zgłosić do przychodni, ale termin jest odległy, np. pacjent ma dużą pokrzywkę i wizytę za trzy tygodnie. Do tego czasu zadrapałby się na śmierć. Ma dwa wyjścia: albo zapłaci dwieście złotych za wizytę prywatną albo poczeka osiem godzin na SOR-ze.

Więcej: weekend.gazeta.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.