Pacjent o lekarzu w internecie pisze. Nie tylko krytycznie Najwięcej emocji wśród lekarzy budzą opinie negatywne. Fot. Archiwum

Lekarze coraz częściej w prowadzeniu swoich praktyk korzystają z Internetu. Nie sposób już odciąć się od sieci, w której pojawiają się nazwiska specjalistów i dane adresowe gabinetów, ale także opinie pacjentów - pozytywne i negatywne oczywiście też. Najwięcej znajdziemy ich w portalu ZnanyLekarz.

W bazie portalu znanylekarz.pl znajduje się obecnie 140 tysięcy lekarzy i prawie 500 tys. opinii. Natomiast swój kalendarz przyjęć, poprzez który pacjenci mogą sprawdzić dostępność i umówić wizytę, udostępnia ok. 5000 specjalistów, a liczba umówionych wizyt miesięcznie sięga 100 tysięcy.

W serwisie widnieją nazwiska lekarzy, którzy prowadzą prywatne praktyki lub pracują w placówkach ochrony zdrowia. Jak wyjaśnia Iwona Dziedzic-Gawryś PR manager portalu ZnanyLekarz, dane o ich działalności pochodzą z różnych, ale weryfikowanych źródeł, m.in. internetowego spisu Naczelnej Izby Lekarskiej czy Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).

Z imienia i nazwiska
- Są to powszechnie dostępne bazy z publicznymi danymi. Jeżeli lekarz figuruje w nich i jest czynny zawodowo, mamy prawo wykorzystywać te dane. Zawód lekarza jest zawodem zaufania publicznego - stwierdza Dziedzic-Gawryś.

Takich argumentów nie podziela część lekarzy. Do tego stopnia, że w minionym roku Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy opublikował na swojej stronie internetowej instrukcję dotyczącą tego, co lekarz powinien zrobić, aby usunąć z portalu znanylekarz.pl swoje dane osobowe.

- Rozumiem, że wolność słowa umożliwia również krytykę, i na to każdy lekarz powinien być przygotowany, ale skoro wymienia się lekarza z imienia i nazwiska, to i pacjent powinien podpisywać się pod komentarzem z imienia i nazwiska - uważa dr Maciej Hamankiewicz, który wypowiadał się na ten temat dla Rynku Zdrowia.

Jak z kolei przekonuje Iwona Dziedzic-Gawryś, dla wszystkich dostępny jest proces zgłaszania nadużyć w sytuacji pojawienia się negatywnej opinii. - Lekarze mogą zgłosić nadużycie do każdej opinii, choć nie każdą usuniemy - mówi.

Zgłoś nadużycie
Jak mówi, portalowi zależy, aby obydwie strony (lekarze i pacjenci) miały możliwość przedstawienia swoich racji. - Przede wszystkim zachęcamy lekarza do odpowiedzi na opinię. Wtedy również inni użytkownicy widzą, jakie jest stanowisko w tej sprawie obu stron. Wpływa to także pozytywnie na wizerunek lekarza i dodaje mu wiarygodności. Druga opcja to wymiana wiadomości mailowych z pacjentem za pośrednictwem serwisu - wyjaśnia.

W przypadku lekarzy, którzy nie są użytkownikami serwisu, nie zaakceptowali jego regulaminu i nie pozostawili adresu mailowego, portal proponuje zgłoszenie nadużycia w jego imieniu. - W każdym przypadku użytkownik/pacjent ma 7 dni na ustosunkowanie się do niego. Jeśli tego nie zrobi, opinia zostaje usunięta, a w jej miejscu pojawia się informacja o usunięciu ze względu na zgłoszone nadużycie - informuje Dziedzic-Gawryś.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH