AIPolskapresse, Gazeta Pomorska | 04-01-2015 12:45

PZ zgłosiło na komisariacie zaginięcie Ewy Kopacz

W sobotę (3 stycznia) wieczorem, w komisariacie na warszawskiej Pradze, lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego zgłosili zaginięcie Ewy Kopacz.

- W zgłoszeniu przekazałem funkcjonariuszom, że Ewa Kopacz ostatni raz była widziana 24 grudnia 2014 r. w okolicach Kancelarii Premiera przy Al. Ujazdowskich w Warszawie - opowiadał doktor Mariusz Kocój, członek zarządu Federacji Porozumienie Zielonogórskie, dziennikarzowi Agencji Informacyjnej Polskapresse.

Lekarz poinformował policjantów, że od Wigilii nie ma kontaktu z tą osobą, a „tylko ona może doprowadzić do wyjaśnienia sporu z podwładnym”.

Według Kocója policjanci zajęli się sprawą „bardzo profesjonalnie” i zaczęli wypełniać stosowny dokument o zgłoszeniu zaginięcia. - Kiedy podałem, że ostatnio pełnioną funkcją jest funkcja Premiera RP, na komisariacie zapadła konsternacja - przyznał lekarz.

- Zgłaszające zaginięcie pani premier osoby zostały pouczone o odpowiedzialności za składanie fałszywych zawiadomień wynikającej z kodeksu wykroczeń i opuściły komendę - powiedział Agencji Informacyjnej Polskapresse aspirant Dariusz Mrozek rzecznik stołecznej policji.

Jak tłumaczył Mariusz Kocój cała sytuacja na komisariacie, to heppening. Był próbą zwrócenia uwagi, że „tylko interwencja pani premier może doprowadzić do poprawienia sytuacji pacjentów” i ponownych negocjacji z lekarzami POZ w sprawie podpisania umów.

Więcej: http://www.pomorska.pl