PPOZ popiera kampanię "Nie wzywaj pogotowia nadaremnie" Fragment plakatu kampanii "Nie wzywaj pogotowia nadaremnie"

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia popiera kampanię społeczną "Nie wzywaj pogotowia nadaremnie".

"Miał zawał, karetki nie było, bo została wezwana do trzydniowego kataru " - tak brzmi hasło społecznej kampanii przeciwko nieuzasadnionym wezwaniom, jakie codziennie przyjmują stacje pogotowia ratunkowego w całej Polsce.

Kaszel, zawroty głowy, ból brzucha, podwyższona temperatura ciała, zwichnięty palec, przemęczenie, mdłości i pieczenie w żołądku , kołatanie serca - to najczęstsze powody wezwań. Niestety, wielu pacjentów traktuje karetkę jak taksówkę i prywatny transport. Są przekonani, że to najłatwiejszy i najszybszy sposób, by dostać się do lekarza!

Ratownicy przyznają, że numer 999 to dla niektórych całodobowa, darmowa centrala telefoniczna. A przecież nieuzasadnione alarmy mogą być bardzo niebezpieczne w sytuacjach, w których czyjeś życie naprawdę jest zagrożone i wymaga natychmiastowego ratunku!

- Wszyscy powinniśmy mieć świadomość, że pogotowie ratunkowe wzywamy wyłącznie w sytuacjach nagłych, a nie w przewlekłych - w których wcześniej można się zwrócić do lekarza rodzinnego. Wykręcając trzy dziewiątki tylko dlatego, że tak nam łatwiej uzyskać poradę, kogoś ciężko chorego skazujemy na ciężkie kalectwo, a nawet śmierć - alarmuje Bożena Janicka - prezes PPOZ

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH