Półtora roku temu dzieci z onkologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr. 4 im. M. Konopnickiej w Łodzi napisały, że ich ukochana pani doktor Małgorzata Stolarska musi dostać Order Uśmiechu. Kapituła odznaczenia zdecydowała, że dzieci mają rację.

Onkologia i uśmiech? Taki oddział to rzeczywiście dość szczególne miejsce - mówi dr Małgorzata Stolarska, szefowa onkologii i hematologii dziecięcej w szpitalu przy ul. Spornej. - Ale nie można powiedzieć, żeby na co dzień było smutne. Trzeba tylko o to zadbać, postarać się. Na pomysł odznaczenia ukochanej lekarki półtora roku temu wpadły dzieci leżące w szpitalu przy Spornej. W przygotowaniu wniosku pomogli pracownicy Fundacji „Gajusz”.

– Bardzo się cieszę, że dzieci miały taki pomysł, bo tak naprawdę Order Uśmiechu dla człowieka, którego całe życie zawodowe jest związane z dziećmi, to największa nagroda. Zawsze marzyłam, żeby taki order dostać, ale nikomu o tym nie mówiłam.

– A kto miał go dostać jak nie doktor Stolarska - mówi  Gazecie Wyborczej Tisa Żawrocka, szefowa Fundacji Gajusz. – Przecież to najlepsza lekarka na świecie! Kocha dzieci i żyje pracą. Na pieniądze nie zwraca uwagi. Mogłaby zarabiać kupę forsy, ale nie ma nawet własnej firmy.

– Uśmiech musi towarzyszyć całemu naszemu życiu – uważa dr Stolarska. – Łatwo się uśmiechać i łatwo być przy dzieciach, wtedy gdy wszystko jest w porządku, bo dzieci z natury są pogodne i radosne. Tak się stało, że dzięki mojemu zawodowi onkologa i hematologa dziecięcego często jestem z dziećmi w bardzo trudnych sytuacjach, czasami w najtrudniejszych momentach. I nie zawsze są to momenty, które nastrajają do uśmiechu. Ale dzieci nie potrafią być długo smutne. Nawet w trudnych chwilach czekają na uśmiech i wcale nie jest on taki trudny. Ja po prostu taka jestem. Bardzo kocham swoją pracę, uwielbiam dzieci i uwielbiam być wśród dzieci.

Dr Stolarska ciężko zapracowała na odznaczenie. Z nieodłącznym uśmiechem szefuje oddziałowi onkologii i hematologii dziecięcej w szpitalu przy ul. Spornej. Współpracuje z „Gajuszem” - jest kierownikiem medycznym hospicjum, które prowadzi fundacja. I jeszcze uczy studentów pediatrii i wykłada na Wydziale Filozofii.

– Chcę im przekazać, że w dzisiejszych czasach bardzo ważne jest, by lekarze byli wrażliwi na ludzką krzywdę, na to, co czują ich pacjenci żeby umieli z nimi rozmawiać, zauważali, że człowiek to nie tylko ciało, które stwarza problemy, ma dolegliwości, ale także dusza i cały szereg emocji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH