Nysa: nietrzeźwi demolują szpital

Lekarze z oddziału ratunkowego ZOZ w Nysie skarżą się na pijanych "pacjentów", którzy wszczynają awantury, niszczą sprzęt, utrudniają życie chorym i personelowi.

Nietrzeźwi dezorganizują pracę lekarzy i często stwarzają zagrożenie dla siebie i innych. Ordynator oddziału ratunkowego, doktor Kazimierz Błoński, zapowiedział, że jeżeli nic się nie zmieni, ratownicy i lekarze mogą odmówić dalszej pracy w obecności pijanych.

Problem polega na tym, że wielu zatrzymywanych przez policję nietrzeźwych dowożonych jest właśnie na oddział ratunkowy, ponieważ jedyna izba wytrzeźwień w województwie znajduje się w Opolu. Taka jednostka mogłaby powstać na obrzeżach Nysy, w obiektach należących do starostwa, ale na jej utworzenie brakuje środków. 

Ze statystyk szpitalnych wynika, że rocznie na oddział ratunkowy w Nysie trafia około 600 pijanych. Każdy z nich wymaga opieki przynajmniej dwóch osób.

Więcej: www.nto.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH