Nowatorskie zabiegi pokazane w mediach - czy zawsze nimi są? Wyścig na "przełomy" zdecydowanie bardziej interesujący jest dla środowiska medycznego i mediów niż dla pacjentów. Fot. Fotolia

Prawie nie ma miesiąca, by media nie informowały o nowatorskich, pierwszych w kraju zabiegach danego typu wykonywanych przez szpitale. Coraz częściej padają pytania - stawia je także prasa - czy rzeczywiście te zabiegi takimi są? - Nie zawsze - odpowiadają nam rzecznicy szpitali i specjaliści PR.

Jak przyznają rzecznicy prasowi szpitali i specjaliści PR, te swoiste licytacje medialne dotyczą w zasadzie wszystkich placówek, które chcą budować swoją pozycję na coraz trudniejszym rynku medycznym. Ich obecność w prasie z optymistycznie brzmiącymi newsami i dobry pijar, to dzisiaj element strategii, która ma przełożyć się na pozytywną opinię pacjentów o lecznicy, a także może stać się argumentem w staraniach o kontrakty.

Uwaga na przekaz
Nie ma chyba szpitala zabiegowego, w którym nie odbyłby się ważny dla placówki zabieg, którego powodzenie stało się dużym sukcesem lekarzy i personelu medycznego. Sukcesem może się okazać zastosowanie innowacyjnej techniki operacyjnej, ale i np. uratowanie pacjenta z raną kłutą serca.

Jak o takich wydarzeniach komunikować w prasie?

Specjaliści zajmujący się rynkiem mediów zwracają uwagę, że bardzo trzeba uważać na przekaz, szczególnie gdy podczas konferencji prasowych zabieg jest nazywany "pionierskim" lub "pierwszym w kraju".

- Możliwości zweryfikowania jest wiele. Choćby poprzez monitoring mediów można sprawdzić czy był już tego typu zabieg komunikowany w kraju albo w danym regionie. Zazwyczaj lekarze też doskonale wiedzą, który ośrodek wykonał daną operację jako pierwszy - mówi nam Ewelina Nazarko, ekspert w dziedzinie PR.

W jej przekonaniu, gdyby okazało się, że opisywana operacja nie jest żadną nowością, stanowić to może pierwszy krok do wizerunkowej katastrofy szpitala.

 Dodaje: - Mam wrażenie, że szpitale czasami starają się za bardzo, by tej "pionierskości" było dużo. Prawda natomiast jest taka, że prawdziwie przełomowe zabiegi czy operacje nie zdarzają się często.

Tu chodzi o zaufanie
Dzisiaj komunikacja z mediami, to w wielu szpitalach już domena specjalistów, często byłych dziennikarzy, którzy wkładają sporo pracy w przygotowanie konferencji prasowych i dbają o przekazanie wyczerpujących informacji. Szczególnie wtedy, gdy szpital może pochwalić się sukcesem.

 - Rolą rzecznika jest rzetelne zebranie wszelkich faktów dotyczących operacji, głównie mam tu na myśli konsultacje np. z kierującym zespołem operacyjnym, szefem kliniki, ordynatorem oddziału itd. - mówi Anna Ginał rzecznik prasowy Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego SUM w Katowicach.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH