Jeśli w ciągu minionych piętnastu minut, niezależnie od miejsca przebywania (w pracy, w domu, w podróży) sprawdzałeś pocztę elektroniczną, to uważaj: możesz być od niej uzależniony.

Specjaliści ostrzegają, że może być to niebezpieczne dla zdrowia psychicznego użytkownika, bo  zakłóca relacje z rodziną i wszystkimi innymi osobami, z którymi chociaż od czasu do czasu powinno się porozmawiać „twarzą w twarz”.

Na szczęście w porę wykryty problem można stosunkowo łatwo zneutralizować. Najpierw jednak trzeba prawidłowo rozpoznać niepokojące objawy...

Sprawdzasz pocztę co najmniej raz na godzinę? Czytasz każdą wiadomość w momencie jej ściągnięcia do skrzynki, niezależnie czy jesteś w biurze czy poza nim? Czujesz potrzebę odpowiadania na wszystkie nadchodzące wiadomości niezwłocznie lub najdalej w ciągu kilku minut? W czasie spotkań i innych aktywności życiowych znajdujesz zawsze trochę czasu na obsługę e-maili? Poczta elektroniczna nie daje ci spać lub wywołuje stres?

Jeśli odpowiedzi na powyższe pytania brzmią TAK, to oznacza, że masz problem lub przynajmniej jesteś „w grupie ryzyka". Jeśli jeszcze czytasz (a nie sprawdzasz kolejnych maili) to zapoznaj się z zestawem kilku porad jak radzić sobie z komunikacyjnym uzależnieniem. Mamy oczywiście świadomość, że w warunkach pracy korporacyjnej zastosowanie się do nich będzie bardzo trudne...

1. Pamiętaj, że nie ma ekstremalnie pilnych e-maili. Żadna wiadomość nie skasuje się sama jeśli nie zostanie przeczytana w momencie nadejścia. W wypadku bardzo pilnych spraw nadawca zadzwoni, wyśle SMS lub skontaktuje się z Tobą w inny sposób.

2. Wyznacz sobie godziny do których odbierasz i wysyłasz pocztę i trzymaj się tego. Przykładowo jeśli wracasz do domu o 18.00 przyzwyczaj się do wyłączania komputera już o 19.00. Podziękujesz sobie za rok, kiedy Twoje życie prywatne powróci.

3. Ustal godziny w których obsługujesz pocztę - np. 10 minut rano, w południe lub wieczorem - i nie rób tego poza wyznaczonymi „oknami”. Przekonasz się, że nagle zyskasz więcej czasu za dnia.

4. Wyznacz dzień bez poczty elektronicznej. Odejście od e-mailowej rutyny raz na tydzień pozwoli Ci utrzymać higienę psychiczną. Takie działanie jest niezmierne ważne w terapii - zapewniają specjaliści. Jeśli nie wytrzymasz całego jednego dnia bez poczty, spróbuj ograniczyć kontakt ze skrzynką odbiorczą do 5 minut rano, nie zerkając do niej przez resztą dnia.

5. Zrób sobie wakacje - pełny tydzień bez e-maila, komputera i jakichkolwiek elektronicznych gadżetów.

Specjaliści radzą w amerykańskim wydaniu „PC World”: wiadomości poczekają, twoje życie nie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH