Niefortunny skok do wody może zmienić całe życie Uważajmy nad wodą. Skoki "na główkę" to drugie poważne ryzyko po ryzyku utonięcia podczas korzystania z kąpielisk. Fot. PTWP

Cale życie może zmienić jeden niefortunny skok do wody - ostrzega brytyjski chirurg, który niedawno operował pacjenta z uszkodzonym rdzeniem kręgowym. Przekonuje, by nie skakać do wody w nieznanym akwenie, należy też uważać w parkach wodnych.

- Chwila szaleństwa nad wodą może skończyć się poważnym uszkodzeniem rdzenia kręgowego i paraliżem - mówi w rozmowie z "BBC News" dr Evan Davies, neurochirurg z University Hospital Southampton. Specjalista nawiązuje do młodego Brytyjczyka, który uszkodził sobie rdzeń kręgowy po skoku do wody w Chorwacji. Był to pierwszy pacjent, którego w tym roku operował po pechowym skoku do wody.

Lekarze najczęściej ostrzegają przed skokami na głowę do wody w rzekach i jeziorach oraz w rejonie skalistych brzegów mórz i oceanów, szczególnie w płytkich i mało znanych miejscach. Łatwo w takich sytuacjach uderzyć głową i doznać poważnego urazu kręgosłupa i rdzenia kręgowego. Przerwanie rdzenia lub nawet znaczne jego uszkodzenie może doprowadzić do paraliżu. W przypadku uszkodzenia rdzenia w rejonie kręgów szyjnych, może dojść do paraliżu czterech kończyn.

Do poważnego wypadku może też dojść też w akwaparku. "BBC" opisuje tragiczny przypadek 23-letniego Davida Briffauta, który 8 lipca 2019 r. na zjeżdżalni w Benidorm we wschodniej Hiszpanii uszkodził rdzeń kręgowy i stracił przytomność (podczas zjazdu głową w dół). Jak informuje "The Sun", po akcji reanimacyjnej przewieziono go do Wielkiej Brytanii.

Dr Evan Davies przekonuje, by dobrze ocenić ryzyko zanim zdecydujemy się na szybki zjazd czy skok do wody, ponieważ jeden błąd może sprawić, że nasze "życie zmieni się na trwałe".

- Warto pamiętać, że podczas wakacji w wielu miejscach ostrzeżenia przed niebezpieczeństwem mogą nie być adekwatne do faktycznego zagrożenia, a przepisy i nadzór w wielu krajach mogą bardzo się różnić - podkreśla.

Jego zdaniem, jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, np. w akwaparku, to lepiej takich miejsc unikać lub wykazać szczególną ostrożność. - Operacja może nie pomóc w naprawieniu uszkodzeń, do jakich doprowadziła chwila szaleństwa - dodaje dr Davies.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.