Myjmy sałatę paczkowaną! Są śmiertelne zakażenia w W. Brytanii Nie obawiajmy się wszystkich bakterii E. coli. Do zakażenia może dojść jedynie po spożyciu produktów skażonych patologiczną pałeczką okrężnicy - podkreśla dr Paweł Grzesiowski. Fot. PTWP

Dwie osoby zmarły, a ponad 150 zostało zakażonych patogenną bakterią E. coli po zjedzeniu paczkowej sałaty z warzywami liściastymi. Starannie myjmy produkty paczkowane - radzi dr Paweł Grzesiowski z Instytutu Profilaktyki Zakażeń.

BBC poinformowało w poniedziałek (18 lipca) , że po spożyciu sałaty paczkowej w Anglii doszło do zatrucia pokarmowego u 144 osób, a pojedyncze infekcje odnotowano również w Walili i Szkocji. Ponad 60 chorych wymagało hospitalizacji. Powodem tych zakażeń jest najprawdopodobniej patologiczna bakteria E. coli (pałeczka okrężnicy) oznaczona symbolem 0157.

Public Health England twierdzi, że zakażenia tą bakterią rzadko się zdarzają w porównaniu do innych infekcji pokarmowych. Organizacja sugeruje jednak, żeby starannie myć paczkowaną sałatę oraz warzywa i owoce, żeby zmniejszyć ryzyko zakażenia pokarmowego. Może się zdarzyć, że do produktów tych przeniknie chorobotwórcza bakteria.

- Nie należy obawiać się wszystkich bakterii E. coli. Do zakażenia może dojść jedynie po spożyciu produktów skażonych patologiczną pałeczką okrężnicy - podkreśla dr Paweł Grzesiowski.

Dodaje, że aż 40 proc. tych bakterii stanowi mikrobiom naszego organizmu

Pierwsze objawy zatrucia pojawiają się zwykle po 3-4 dniach od zakażenia, ale zdarza się, że dają o sobie znać później, nawet po dwóch tygodniach.

Brytyjska dziennikarka Joanna Blythman w wydanej w 2015 r. książce "Swallow This: Serving Up The Food Industry's Darkest Secrets" ("Przełknijcie to: mroczne sekrety przemysłu spożywczego'') pisze, że nawet staranne mycie sałaty i warzyw nie zawsze gwarantuje uniknięcie zakażenia.

Blythman twierdzi, że wynika to nie tylko z tego, jak jest ona pakowania i przechowywana, ale również z metod upraw roślin. Sałata w okresie wzrostu wymaga dużej ilości wody. Jeśli zatem do podlewania użyta zostanie woda skażona patologicznymi bakteriami, np. E. coli, Listerii czy Salmonelli, to mogą one wniknąć w do komórek sałaty. W takiej sytuacji staranne mycie ich nie usunie.

- Nie jesteśmy w stanie wysterylizować wszystkich warzyw i owoców, które spożywamy - przyznaje dr Grzesiowski - dodając, że zawsze będzie jakieś ryzyko. Przestrzegając jednak podstawowych zasad higieny możemy znacznie zmniejszyć prawdopodobieństwo zatrucia pokarmowego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH