Historia medycyny pisana była również przez Polaków. O czym większość... nie wie.
Polska jest jedynym krajem na Starym Kontynencie, które nie ma ogólnodostępnego muzeum medycyny z prawdziwego zdarzenia.
Bez pielęgnowania historii trudno jest mówić o prawdziwej wiedzy i przyszłości. Historia medycyny to historia rozwoju myśli lekarskiej, metod leczenia oraz podejścia do chorego i choroby. Posiada swoje białe i czarne karty. Bez nich jednak nie byłoby dnia dzisiejszego. Warto i trzeba o niej pamiętać. Wszystkie europejskie kraje pielęgnują tę historię, mają ogólnodostępne muzea medycyny i szczycą się tym.
Polska jest jedynym krajem na Starym Kontynencie, które nie ma ogólnodostępnego muzeum medycyny z prawdziwego zdarzenia.
Prof. Jerzy Woy-Wojciechowskiego, prezes Polskiego Towarzystwa Lekarskiego ubolewa, że Warszawa aspirująca do miana nowoczesna stolica w samym sercu Unii Europejskiej, nie ma placówki dokumentującej działalność i osiągnięcia polskiej medycyny.
– Przecież jesteśmy dużym, znaczącym krajem europejskim, z bogatym dorobkiem i musimy pamiętać o przeszłości, a równocześnie tworzyć przyszłość! – przypomina prezes PTL. – To prawda, że mamy Muzeum Historii Medycyny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Muzeum Historii Medycyny i Farmacji w Szczecinie, Muzeum Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego i Muzeum Farmacji w Krakowie przy ul. Floriańskiej. Jednak... Jednak te placówki, choć o ogromnej wartości, mają charakter zamknięty, edukacyjny dla studentów medycyny czy farmacji. Ich wymiar jest bardziej lokalny, służący uczelniom...
Cztery dekady starań bez skutku
– Niedługo minie prawie czterdzieści lat moich starań o powstanie muzeum medycyny z prawdziwego zdarzenia w Warszawie. Niestety jak do tej pory są one bezskutecznie. Próbowałem znaleźć poparcie dla tej inicjatywy u kolejnych ministrów kultury, między innymi u Kazimierza Michała Ujazdowskiego, Waldemara Dąbrowskiego. Wszyscy wyrażali aprobatę dla naszych pomysłów i na tym się kończyło – mówi portalowi rynekzdrowia.pl profesor Jerzy Woy-Wojciechowski.
Profesor wspomina z żalem swoje spotkanie z ministrem kultury Waldemarem Dąbrowskim. Czuje się trochę winny tego, że po tym spotkaniu, w pięknym i zabytkowym pawilonie dawnego Szpitala Ujazdowskiego, którego historia sięga 1807 roku i gdzie byłoby wspaniałe miejsce właśnie na muzeum medycyny, minister zadecydował, że będzie Instytut Teatralny.
Czytaj więcej: muzeum | Polskie Towarzystwo Lekarskie | muzeum farmacji
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel
Będzie ciąg dalszy zapraszamy do siledzenia muzeummedycyny.blogilekarzy.pl