Co sprawia, że niektórzy ludzie żyją sto lat i więcej? Jedni twierdzą, że jest to efekt zdrowego stylu odżywiania się, unikania używek, wpływ klimatu, w którym stulatkowie żyją. Cudownych diet, nie zawsze skutecznych, jest wiele. W końcu są one elementem biznesu pod roboczą nazwą

Dziennik „Polska” przybliża za czasopismem „Aging Cell” wyniki prac naukowców University of Washington (USA): popularna dieta polegająca na jedzeniu niskokalorycznych, ale bogatych w związki odżywcze posiłków wcale nie przedłuża życia.

Idzie o tzw. insulinopodobny czynnik wzrostu (IFG-1) wydzielany przez wątrobę pod wpływem hormonu wzrostu. Odpowiada on m.in. za rozwój, ale i starzenie się komórek w naszym ciele. Naukowcy podejrzewają, że jego niskie stężenie w organizmie przedłuża życie komórkom. Pojawiły się nawet specjalne kluby, które popularyzowały dietę niskokaloryczną. Badania te jednak były wykonywane na szczurach. Wymienione wyżej czasopismo podaje, że dieta ograniczająca spożycie kalorii inaczej działa na ludzi, a inaczej na szczury. Mówiąc dokładniej, na ludzi wcale nie działa.

- Od siedmiu lat badaliśmy członków CR Society, towarzystwa promującego dietę niskokaloryczną. Odkryliśmy, że ich poziomy IFG-1 są identyczne jak u osób niestosujących takiej diety - wyjaśnia prof. Ligi Fontana, główny autor badania.

Dla porównania zbadano ludzi niestosujących żadnej konkretnej diety. Zespół badaczy przez rok obserwował grupę 46 ochotników. 18 z nich poproszono o zmniejszenie ilości spożywanych kalorii o jedną czwartą. Kolejna osiemnastka przez rok miała codziennie intensywnie ćwiczyć. Pozostałych 10 nie zmieniło nic w swoich przyzwyczajeniach. Pod koniec badania okazało się, że poziomy IFG-1 u wszystkich uczestników pozostały praktycznie identyczne.

Multum cudownych diet
Dietę niskokaloryczną stworzyli w 1934 r. Mary Crowell i Clive'a McCaya z Uniwersytetu Cornella. Wzorem dla niej miał być sposób odżywiania z archipelagu Ryukyu dożywających 110 lat. W historii było – i z pewnością będzie – mnóstwo cudownych diet-recept zapewniających zdrowie, a co za tym idzie dłuższe życie.

Zaprzeczeniem diety niskokalorycznej jest - mająca nadal wielu zwolenników - tzw. dieta Kwaśniewskiego będąca w rzeczy samej pochodną tzw. diety Atkinsa. Jan Kwaśniewski - lekarz i dietetyk z sanatorium w Ciechocinku - uważa, że produkty zwierzęce (wieprzowinę, tłusty drób, podroby, smalec, masło, tłuste sosy i sery) można jeść bez ograniczeń. Należy tylko zrezygnować z cukru, słodyczy i owoców, czyli prawie wykluczyć z jadłospisu węglowodany. Kwaśniewski brał pod uwagę stosunek tłuszczów, białka i węglowodanów w produktach. Najzdrowszy układ według niego to taki, w którym na 1 g białka przypada ok. 3 g tłuszczu i zaledwie 0,5 g węglowodanów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH