Młody lekarz o pensji stażysty: "na granicy ubóstwa" Za pieniądze z rezydentury młody lekarz nie utrzyma się. Fot. archiwum

Młody lekarz na stażu zarabia 1440 zł na rękę. Plus cztery obowiązkowe dyżury miesięcznie po 10,5 godz. każdy, za które dostaje dodatkowo 400 zł na rękę. To wciąż na granicy ubóstwa dla kogoś, kto chce samodzielnie utrzymać się - mówi Bartosz Fiałek, bydgoski lider protestu rezydentów.

W rozmowie z Gazetą Wyborczą przekonuje, że nie lepiej wygląda sytuacja, gdy lekarz po stażu zostaje rezydentem. W przypadku specjalizacji niedeficytowych lekarze mogą liczyć na 2215 zł na rękę. Po dwóch latach - podwyżka. Pensja rośnie o 200 zł. Lekarze specjalizacji deficytowych dostają o ok. 400 zł brutto więcej. To za 160 godzin pracy.

Fiałek przyznaje, że za pieniądze z rezydentury nie utrzyma się. Dlatego ma dodatkową pracę w kolejnych szpitalach. W efekcie  pracuje  na dwa etaty. Ma cztery różne miejsca pracy: rezydentura w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszcy, dyżury rezydenckie w klinice SPW ZOZ MSWiA, dyżury na izbie przyjęć w szpitalu MSWiA i na szpitalnym oddziale ratunkowym  w "Bizielu".

W miesiącu ma od sześciu do ośmiu dyżurów. Razem z etatem, łącznie daje to ok. 300, 320 godzin pracy miesięcznie.

Więcej: www.gazeta.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH