Młociarz Szymon Ziółkowski: miałem styczność z meldonium Młociarz Szymon Ziółkowski: miałem styczność z meldonium. Fot. Archiwum

Mistrz olimpijski z Sydney w rzucie młotem Szymon Ziółkowski przyznał, że kilkanaście lat temu miał styczność z zakazanym od stycznia tego roku meldonium. - U mnie się specjalnie nie przyjęło - zaznaczył. Za jego stosowanie została zawieszona m.in. tenisistka Maria Szarapowa.

W ostatnich dniach wybuchł kolejny skandal dopingowy. Wielu sportowców, głównie rosyjskich, z różnych dyscyplin miało pozytywny wynik testu antydopingowego, gdyż w ich organizmie wykryto niedozwolony od stycznia specyfik o nazwie meldonium. Ziółkowski zdradził, że sam miał styczność z tym środkiem.

- Słyszałem o tym leku wcześniej, nawet miałem z nim kontakt, będąc w 2004 roku na Białorusi. Nam zostało wówczas wytłumaczone, że jest to lek, który wspomaga pracę mięśnia sercowego i absorpcję innych środków, które z tym lekiem są jednocześnie podawane. U mnie się on specjalnie nie przyjął - powiedział PAP mistrz olimpijski (2000) i dwukrotny świata (2001, 2005).

Jego zdaniem fakt, że najnowsza afera dopingowa dotyczy głównie sportowców rosyjskich nie zaskakuje.

- Rosja to jest stan umysłu i to jest całkowicie inny kraj. My nie jesteśmy w stanie z punktu widzenia Europejczyka, Polaka w stu procentach oceniać tego, co tam się dzieje. Preparat, o którym teraz się mówi, jest bardzo popularny na Wschodzie. Jest też często używany przez zawodników. Sądzę, że afery związane z tym akurat środkiem będą jeszcze długo słyszane - tłumaczył Ziółkowski.

Przypomniał też wszystkie procedury, jakie narzuca sportowcom Światowa Agencja Antydopingowa (WADA).

- Każdy zawodnik, który jest brany pod uwagę przez WADA, jeśli chodzi o badania antydopingowe, ma obowiązek co trzy miesiące składać raport, gdzie w tym czasie będzie, tzw. whereabouts. Wszystkie zmiany muszą być zgłaszane pod rygorem uznania nas za przestępców dopingowych. Poza tym co roku lista substancji i metod zabronionych przez WADA jest aktualizowana i o tym informację dostajemy z wielu źródeł. Po pierwsze z WADA, potem - w przypadku lekkoatletów - z IAAF, po trzecie z polskiego związku i jeszcze od własnego menedżera - wyliczył.

Dlatego też uważa za mało realne tłumaczenie Szarapowej, która na specjalnie zorganizowanej w Los Angeles konferencji prasowej tłumaczyła, że nie przeczytała maila z tenisowej federacji, gdzie była informacja, iż od 1 stycznia tego roku meldonium jest zakazane.

- Myślę, że w przypadku Szarapowej jest tak duży sztab ludzi, którzy pracują na wielką gwiazdę sportu, że ona nie zajmuje się pakowaniem własnej torby na turniej tenisowy, a na pewno nie zajmuje się czytaniem maili odnośnie wspomagania. Jeśli mówimy o tak wielkich pieniądzach, biznesie i profesjonalizmie, nie ma takiej opcji, by ona musiała się tym osobiście zajmować. Od tego ma ludzi - uważa Ziółkowski, który obecnie przygotowania do igrzysk w Rio de Janeiro łaczy z wykonywaniem mandatu posła.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.