Mielec: szpital pomaga w Afryce Flaga Republiki Środkowoafrykańskiej.

Szpital Powiatowy im. E. Biernackiego gromadzi sprzęt medyczny oraz wyposażenie sal szpitalnych. Dary zostaną przekazane szpitalowi w Republice Środkowoafrykańskiej.

Szpital w Bagandou w Republice Środkowoafrykańskiej w miesiącu diagnozuje się około 350 osób, a około 100-150 hospitalizuje. Ponad połowa pacjentów to dzieci do 5. roku życia.

– Wykonuje się u nas proste operacje np. przepuklin i cesarskie cięcia. Przeprowadza je odpowiednik naszego felczera, bo w tamtych stronach o wykwalifikowanego i doświadczonego chirurga jest bardzo trudno. Na szczęście komplikacji i powikłań jest mało, dlatego też ten system się sprawdza  – mówi Elżbieta Wryk, dyrektor placówki w Afryce, świecka misjonarka z Tarnowa.

Personel szpitala to jedna dyplomowana pielęgniarka świecka, dyplomowana pielęgniarka-siostra zakonna, jedna położna po 2-letnim kursie oraz ośmiu miejscowych pielęgniarzy, którzy uczyli się zawodu w praktyce, przy chorych.

Elżbieta Wryk podkreśla, że ceny usług medycznych w szpitalu w Bagandou są niezwykle konkurencyjne w tamtym rejonie, a ponadto dla Pigmejów, czyli najbiedniejszej grupy ludzi, jest wyznaczona symboliczna opłata w wysokości (przeliczając na złotego) 50 gr, która nigdy nie wrasta – niezależnie od tego, jak długo przebywają w szpitalu, czy przechodzą operację, jakie i jak długo przyjmują leki. Bywa, że opłata w ogóle nie wpływa.

Misjonarka zwróciła się o pomoc do diecezji tarnowskiej. Ta odpowiedziała projektem BEAFRIKA. Koordynuje go Inicjatywa Młodzi Misjom działająca w ramach Diecezjalnego Dzieła Misyjnego, które wspiera tarnowskich misjonarzy pracujących nie tylko w Afryce, ale także w Ameryce Południowej oraz Kazachstanie. Na szpital powiatowy, jako placówkę otwartą na pomoc potrzebującym, wskazał biskup.

– Obejrzałem to, co dyrektor Leszek Kołacz wraz ze swoimi pracownikami zgromadził w magazynie z myślą o szpitalu w Bagadou i jestem pod wielkim wrażeniem, ale też chyba mogę mówić o pewnym zaskoczeniu. Nie spodziewałem się, że te dary będą takiej klasy, tak liczne, tak starannie przygotowane i zewidencjonowane – mówi ks. Andrzej Augustyn, koordynator projektu BEAFRIKA 2010.

Z Mielca do Afryki pojadą m.in. aparaty EKG, kardiomonitory, audiometr, lampy bakteriobójcze, łóżka, kule ortopedyczne, wagi, kozetki, a nawet komputery i monitory.

– Nasz szpital się rozwija, stosuje najnowocześniejsze rozwiązania, które w naszym kraju już stają się standardem. Wypierają one technikę sprzed lat. Wchodzą też pewne przepisy, które wymuszają wymianę sprzętu. Jednak ten, który musimy wycofać, choć nie jest najnowocześniejszy, wciąż jest sprawny – mówi Leszek Kołacz, dyrektor mieleckiego szpitala.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH