Maluch dla Toma Hanksa leci już do USA, a wszystko z myślą o pewnym szpitalu... Lot samolotu z nietypowym prezentem potrwa 12 godzin i 40 minut. Fot. Archiwum

Boeing 787 Dreamliner LOT-u wystartował w poniedziałek (27 listopada) z Fiatem 126p dla Toma Hanksa na pokładzie. Maluch-prezent dla amerykańskiego aktora jest powiązany ze zbiórką pieniędzy w ramach akcji "Nie wypada nie pomagać" dla Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej

Samolot wystartował przed godz. 17. Lot z warszawskiego Lotniska Chopina do Los Angeles potrwa 12 godzin i 40 minut. Wyjątkową przesyłkę umieszczono w luku bagażowym.

W drodze z Europy na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych samolot pokona ponad 10 tys. km. Aby przejechać tak długą trasę, maluch potrzebowałby co najmniej 125 godzin.

- LOT wysyłał już wcześniej za Atlantyk samochody Fiat 126p - sumie to ósmy Fiat Maluch przewożony przez LOT do Ameryki Północnej. Po raz pierwszy jednak odbiorcą takiego ładunku jest gwiazdor Hollywood - poinformowała spółka w komunikacie.

Tom Hanks ma odebrać prezent z Bielska-Białej w czwartek (30 listopada) w Los Angeles. Aktor otrzyma auto i kluczyki podczas spotkania zorganizowanego prawdopodobnie w jednym ze studiów filmowych - powiedziała pomysłodawczyni akcji "Bielsko-Biała dla Toma Hanksa" Monika Jaskólska.

Malucha w ubiegłym tygodniu można było zobaczyć w ogólnodostępnej części hali odlotów Lotniska Chopina. Prezentację auta połączono ze zbiórką pieniędzy w ramach akcji "Nie wypada nie pomagać" dla Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej, która potrwa do 15 grudnia.

Na pomysł sprezentowania aktorowi Fiata 126p Monika Jaskólska wpadła jesienią 2016 r. Hanks opublikował w internecie zdjęcie wykonane w momencie, gdy otwierał drzwi do sfatygowanego malucha. Bielszczanka podzieliła się swoim pomysłem na Facebooku. Zaproponowała też, by zebrane pieniądze, które zostaną po zakupie samochodu, zasiliły konto bielskiego szpitala pediatrycznego. Odzew bielszczan był entuzjastyczny. Akcja ruszyła pod koniec roku i odbiła się szerokim echem w mediach na świecie. Pojawili się sponsorzy. Pieniądze na malucha wyłożył przedsiębiorca i rajdowiec Rafał Sonik.

O akcji dowiedział się Hanks. W mailu do Jaskólskiej przyznał, że nieco żartował z samochodu, ale dodał, iż bardzo mu się on podoba. Zaprosił bielszczankę do Stanów Zjednoczonych i zadeklarował, że wesprze bielski szpital pediatryczny. Pod koniec października bielszczanka w Los Angeles spotkała się z gwiazdorem. Obiecał jej wtedy, że odwiedzi Bielsko-Białą.

Aktor na aukcję przekazał też swoją książkę z autografem. W tej chwili najwyższa oferta wynosi 27 tys. zł. Koniec licytacji nastąpi w kwietniu przyszłego roku podczas balu charytatywnego na rzecz szpitala, który organizuje Jaskólska.

Ponad 30-letni Fiat 126p którego otrzyma gwiazdor, do Bielska-Białej trafił z Suwałk. Był turkusowy, ale po gruntownym remoncie i przemalowaniu jest biały. Podczas remontu wnętrze auta zostało utrzymane w stylistyce oryginału, ale użyto materiałów najwyższej jakości. Pojawiły się też drobne elementy nawiązujące do Bielska-Białej oraz klawisze z maszyny do pisania, których pasjonatem jest Hanks. Metamorfozę przeszedł też silnik.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH