Lubuskie: coraz więcej starszych osób pozostawianych w szpitalach

Pozbywanie się babci i dziadka to dla niektórych sposób na spokojne święta czy sylwestra. Smutne, ale prawdziwe.

Skali problemu nie zna ani NFZ, bo nie płaci za chorych, których się nie leczy, ani same szpitale, bo nikogo za rękę złapać nie mogą.

Uwagę na to zjawisko zwraca Barbara Steblin-Kamińska, szefowa Gorzowskiego Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej. Jak wyjaśnia, przydałby się w Gorzowie Wielkopolskim dodatkowy dom pomocy na 100 miejsc. Tyle jest zgłoszeń. Dotyczą właśnie ludzi starszych, wymagających opieki.

Potwierdza to dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Piotr Dębicki. Problem najczęściej dotyczy tych, którzy są nie do końca świadomi, są już niepełnosprawni. Opieka nad nimi utrudnia niektórym wyjazd czy wypoczynek, więc przerzuca się ten obowiązek na szpital.

Rodzina wzywa karetkę do takiej osoby albo zgłasza się z nią do szpitalnego oddziału ratunkowego. Bywa, że po badaniach okazuje się, że starszemu człowiekowi nic nie jest, karetka odwozi taką osobę, a w domu już pusto.

Więcej: www.gazetalubuska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH