Lekarka z Ostrowa Lubelskiego, która wystawiła akt zgonu 91-letniej kobiety zapewnia, że dopełniła wszelkich procedur związanych ze stwierdzeniem zgonu. Jak to się stało, że kobieta ocknęła się w zakładzie pogrzebowym, nie potrafi wyjaśnić - informuje RMF FM.

Obecnie 91-latka jest w doskonałej formie.

Lekarka, która badała ją przed wystawieniem aktu zgonu zapewnia, że sprawdziła: puls na przedramieniu, na tętnicy szyjnej, osłuchiwanie akcji serca, płuc, stwierdzenie czy jest oddech czy nie ma, szerokość źrenic, reakcje źrenic na światło. Jak podkreśla, nie było żadnych oznak życia.

Lekarka zaznacza, że z medycznego punktu widzenia, 91-latka nie żyła. 

Więcej: www.rmf24.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH