Lubartów: żądał 30 tys. zł i szantażował lekarza

W ubiegłym roku pacjent postanowił "wydusić" od lekarza neurologa z niepublicznej przychodni pod Lubartowem 30 tysięcy złotych. Postraszył go, że jeśli nie zapłaci, to ujawni nagranie, na którym widać, jak rzekomo bierze łapówkę i przyjmuje po pijanemu. Finał - rok w zawieszeniu i grzywna dla szantażysty.

Lekarz poskarżył się policjantom, że jest nękany przez nieznanego mu mężczyznę. Ten dzwonił (początkowo z zastrzeżonego numeru) i pisał do niego SMS-y z żądaniami pieniędzy. Chciał 20, potem 30 tysięcy złotych. Szantażysta groził, że ujawni mediom nagranie, na którym widać, jak lekarz bierze łapówkę.

Śledczy rozpoczęli postępowanie dotyczące "usiłowania zmuszania do określonego zachowania", czyli szantażu. W oddzielnym wątku sprawdzano, czy doszło do wspomnianej korupcji. Prokurator odmówił wszczęcia śledztwa, m.in. dlatego, że nie było jakichkolwiek dowodów na przyjmowanie przez neurologa łapówek.

Policjanci zatrzymali szantażystę i okazało się, że był pacjentem Marka W. Zaliczył kilka wizyt u neurologa, ale był po nich mocno rozżalony, przede wszystkim nieuprzejmym traktowaniem. - Grzegorz P. przyznał się do wykonywania połączeń i wysyłania SMS-ów. Nie miał żadnych nagrań, chciał ukarać lekarza za złe zachowanie wobec jego osoby.

W listopadzie szantażysta został oskarżony. Zgodził się dobrowolnie poddać karze. Wyrok zapadł niedawno przed Sądem Rejonowym w Lubartowie. Grzegorz P. został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i dwa tysiące złotych grzywny.

Więcej: www.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH