Logopeda - specjalista potrzebny i dzieciom, i dorosłym Praca logopedy z dzieckiem w Centrum Zdrowia Tuchów. Fot. Marek Kołdras/CZT (zdjęcie ilustracyjne)

Z pomocy logopedy korzystać powinny nie tylko przedszkolaki, które mają problemy z artykulacją niektórych głosek, ale w niektórych wypadkach także niemowlęta. Także coraz więcej dorosłych wymaga logopedycznej pomocy - uważa logopeda Małgorzata Konczanin.

W wielu polskich szkołach i przedszkolach, zarówno na wsiach, w małych miejscowościach, ale i w miastach, nie ma gabinetów logopedycznych. Bardzo często pracują - dosłownie - od rana do wieczora. Problem opieki logopedycznej w różnych regionach kraju wygląda odmiennie, ponieważ to samorządy lokalne określają tzw. pensum dla logopedów, czyli liczbę godzin, jaką mają oni wypracować.

PAP: Czy sześciolatki, które w tym roku przyszły do szkoły, mówią poprawnie?

Małgorzata Konczanin, przewodnicząca Komisji ds.Współpracy z Mediami i Zagranicą Polskiego Związku Logopedów-Zarząd Główny:
-
Ogólnie rzecz ujmując poprawność wymowy dzieci, które przyszły w tym roku do "zerówki" wygląda słabo. W szkole podstawowej w Olsztynie, w której pracuję na 16 "zerówkowiczów" pomocy logopedycznej wymaga 14 z nich. Z tym, że są to dzieci, które nie chodziły wcześniej do przedszkola, a przedszkole daje dziecku bardzo wiele jeśli chodzi o poprawność mówienia.

Moje doświadczenie pokazuje, że nauczycielki przedszkola zwracają uwagę na poprawność wymowy, ćwiczą to z dziećmi. Najlepiej by było, gdyby w przedszkolach były gabinety logopedyczne, a w nich dobrze wyszkoleni logopedzi, którzy wiedzą, jak dziecku pomóc, a nie zniechęcić. Bo na siłę niczego się dziecka nie nauczy: ani mówienia po polsku, ani w innym języku.

Coraz częściej na świecie mówi się też o tym, że rozwój logopedyczny powinno się wiązać z rehabilitacją ruchową, że w ślad za dużą motoryką czyli sprawnością fizyczną, idzie rozwój mowy. Byłam niedawno w Turcji na międzynarodowej konferencji z tym związanej, gdzie specjaliści z całego świata przekonywali, że nad wymową dzieci, zwłaszcza tych z problemami np. z autyzmem, powinien pracować nie tylko logopeda ale i rehabilitant, czy psycholog.

Jeśli mamy do czynienia np. z wcześniakami to pomoc logopedy jest potrzebna już w pierwszych miesiącach życia dziecka, by pomóc mu np. nauczyć się połykania pokarmów. Służą temu np. specjalistyczne masaże.

- Dlaczego zdarza się Pani "odsyłać" dziecko z kłopotami logopedycznymi do innych specjalistów?

- Czasami kłopoty z wymową wiążą się z innymi problemami zdrowotnymi, np. laryngologicznymi, czy stomatologicznymi. Wiele dzieci ma problem z wymową, bo nie słyszy dobrze cierpiąc np. na wysiękowe zapalenie uszu, czy z przerost trzeciego migdała. Dlatego logopeda powinien być porządnie, wszechstronnie wykształconym specjalistą, który potrafi połączyć wiedzę logopedyczną, z laryngologiczną, czy rehabilitacją.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH