Łódź: tabletki na kaszel zamiast dopalaczy?

Do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Łodzi coraz częściej trafiają dzieci zatrute popularnymi tabletkami na kaszel.

Od początku roku w placówce leczono już 10. pacjentów zatrutych lekami. Lekarze twierdzą, że wszyscy świadomie przedawkowali preparaty dostępne w aptekach bez recepty, po to aby czuć się podobnie jak po zażyciu narkotyków.

Jedną z pierwszych pacjentek była 13-latka. Dziewczynka przyznała się, że wzięła 50 popularnych tabletek na kaszel. Jej koleżanka ze szkoły ‒ 15-latka ‒ wzięła ich jeszcze więcej, bo aż 90. Nieprzytomną dziewczynkę przewieziono na oddział intensywnej terapii.

Średnia wieku dzieci przywiezionych do łódzkiego szpitala z objawami zatrucia tabletkami na kaszel to 14 lat. Lekarze przypuszczają, że trują się te nastolatki, które zasmakowały w dopalaczach, ale już nie mogą ich kupić.

Składnikiem tabletek na kaszel jest bromowodorek dekstrometorfanu (DXM) ‒ pochodna morfiny. Opakowanie z 30 tabletkami kosztuje 5 zł. Tabletki na kaszel jak każda substancja psychoaktywna potrafią uzależnić. Na szczęście tylko psychicznie, a nie fizycznie, jak np. heroina.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH