Łódź: poród na parkingu, dziecko i matka czują się dobrze Stan noworodka okazał się bardzo dobry. Fot. Fotolia (zdj. ilustracyjne)

Ciężarna nie zdążyła w porę dotrzeć do szpitala Pro-Famila. Urodziła dziecko w prowadzonym przez męża samochodzie. Stan noworodka okazał się bardzo dobry, już po kilku godzinach został wypisany do domu.

Do niecodziennego porodu doszło nad ranem we wtorek (5 stycznia) w chwili, gdy samochód rodziny wjeżdżał na szpitalny parking.

- I mama, i synek byli w świetnym stanie. Mamie należą się gratulacje, bo zachowała spokój do końca i odwinęła pępowinę owiniętą wokół szyi dziecka - relacjonuje Gazecie Wyborczej położna ze szpitala Pro-Familia Dorota Hałaczkiewicz.

Dziecko urodziło się w aucie przy panującym na zewnątrz kilkunastostopniowym mrozie. Już w szpitalu w skali Apgar noworodek dostał najwyższą liczbę punktów, czyli 10.

Kilka godzin po porodzie rodzina wróciła do domu.

Więcej: www.lodz.wyborcza.pl

 

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH