Lekarze bez Granic dokonają przeglądu swej działalności w Afganistanie Fot. archiwum

Lekarze bez Granic dokonają przeglądu swojej działalności w Afganistanie, po tym gdy w ubiegły weekend lotnictwo USA omyłkowo zbombardowało szpital organizacji w Kunduzie, zabijając 22 osoby - poinformował w czwartek (8 października) dyrektor generalny MSF Christopher Stokes.

Stokes podkreślił, że "niezwykle wstrząsające wydarzenia" zmuszają jego organizację do dokonania bilansu i przeglądu pracy w Afganistanie, z uwagi na bezpieczeństwo i ochronę zarówno personelu, jak i pacjentów będących pod opieką MSF.

Jak dodał, przyszłość misji Lekarzy bez Granic w Afganistanie zależeć będzie od uzyskania przez organizację jasnego potwierdzenia poszanowania prawa humanitarnego przez strony konfliktu.

- W tej chwili MSF nie otrzymało żadnych wyjaśnień lub zapewnień, które dałyby nam pewność, że możemy bezpiecznie powrócić - powiedział szef misji Lekarzy bez Granic w Afganistanie Guilhem Molinie.

Stokes oświadczył ponownie, że Lekarze bez Granic domagają się przeprowadzenia niezależnego śledztwa, które miałoby wyjaśnić przyczynę ataku na szpital w Kunduzie oraz wskazać winnych tej tragedii.

Według niego badaniem przyczyn tragedii w Kunduzie powinna zająć się Międzynarodowa Komisja ds. Ustalania Faktów w Dziedzinie Prawa Humanitarnego (IHFFC), co stanowiłoby ważny precedens dla badania podobnych spraw w innych konfliktach na świecie.

Szpital MSF w Kunduzie był jedynym na północnym wschodzie Afganistanu ośrodkiem będącym w stanie leczyć najcięższe obrażenia wojenne. Jego zamknięcie przypadło w czasie, gdy w Kunduzie toczą się walki o kontrolę nad miastem między afgańską armią a talibami.

Prezydent USA Barack Obama przeprosił w środę za amerykański atak i złożył kondolencje prezes MSF Joanne Liu, zapewniając, że dochodzenie w sprawie incydentu w sposób przejrzysty uwzględni wszelkie fakty i okoliczności zdarzenia. Rzecznik Białego Domu Josh Earnest dodał, że prezydent - jeśli zajdzie potrzeba - wprowadzi zmiany, by prawdopodobieństwo tragedii takiej jak ta było w przyszłości mniejsze.

Dowódca sił międzynarodowych w Afganistanie, amerykański generał John Campbell oświadczył w Senacie USA, że atak na szpital w Kunduzie był omyłką. Podkreślił, że armia USA zapewni przejrzystość w wyjaśnieniu przyczyn zbombardowania szpitala.

W dniach poprzedzających atak na szpital toczyły się walki o miasto, którego zajęcie przez talibów było uważane za jedno z ich największych zwycięstw w czasie trwającego prawie 14 lat konfliktu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH