Lekarz himalaista o chorobie wysokościowej i ślepocie śnieżnej Na dużych wysokościach organizm człowieka musi zmierzyć się z poważnymi problemami Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Przypadek dwójki himalaistów, którzy utknęli na wysokości ok. 7400 metrów pod szczytem Nanga Parbat, po raz kolejny uświadamia, że na dużych wysokościach organizm człowieka musi zmierzyć się z poważnymi problemami.

Jak wyjaśnia lekarz i himalaista, Robert Szymczak, człowiek może zaaklimatyzować się w pełni jedynie do wysokości ok. 6000 m. Pobyt powyżej niej powoduje powolne wyniszczanie organizmu, objawiające się spadkiem masy mięśniowej, obniżeniem wydolności fizycznej oraz zaburzeniami funkcji poznawczych - informuje onet.pl

Szymczak wskazuje, że choroba wysokościowa może dotknąć każdego, kto przekroczy wysokość 2500 metrów, gdzie dostępność tlenu w powietrzu, ze względu na rozrzedzenie atmosfery zaczyna być za mała na potrzeby organizmu człowieka. Pierwsze symptomy mogą pojawić się już po około czterech godzinach przebywania na danej wysokości.

Z reguły pierwszymi objawami są nudności, ból głowy i wymioty. Początkowo zaburzenia dotyczą pracy ośrodkowego układu nerwowego. Pogarsza się również koncentracja i spostrzegawczość. Następnie przychodzi osłabienie serca i spadek ciśnienia krwi, co może doprowadzić do omdlenia. Zlekceważenie objawów może skończyć się obrzękiem płuc lub mózgu.

Robert Szymczak przypomina również, że przebywając wysoko w górach, można nabawić się też ślepoty śnieżnej, ostrego zapalenia spojówek spowodowanego intensywną ekspozycją na promieniowanie ultrafioletowe. Pojawia się w przypadku silnego nasłonecznienia. Śnieg odbija promienie słoneczne, które powodują oparzenia oka.

Objawy pojawiają się po upływie 4-12 godzin. Osoba dotknięta ślepotą śnieżną odczuwa bardzo silny ból w okolicy oka, często towarzyszy mu światłowstręt oraz ból głowy. Aby się przed nią uchronić, należy stosować ochronne okulary. Leczenie polega przede wszystkim na zapewnieniu oczom odpoczynku i ograniczeniu ilości światła. Stosuje się również krople oraz okłady.

Więcej: onet.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH