Kraków: bliźniaki w oknie życia

W Krakowie, po raz pierwszy w historii takich miejsc, do tzw. "okna życia" podrzucono bliźniaki.

Siostry nazywają noworodki Piotr i Paweł. Specjalne okna uratowały już 30 dzieci. Wydarzenie radosne, bo chłopcy bez okna - miejsca, gdzie można zostawić niechciane dzieci - prawdopodobnie by nie żyli. Ale przed taką "radością" zawsze jest smutek.

– Wiemy że za faktem oddania dzieci kryje się jakaś ludzka tragedia, w której ktoś nie potrafił zadziałać, pomóc – tłumaczy dr Dorota Pawlik neonatolog i pediatra ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Czasem w beciku rodzic zostawia jakiś liścik, usprawiedliwienie. Tym razem nic. Bliźniaki były jednak zadbane. W Krakowie w ten sposób zostawiono już trzynaścioro maluchów. Okna „podpatrzyliśmy " na Zachodzie.

Teraz Caritas dzieli się doświadczeniem z Rosjanami, jak tworzyć takie miejsca. Zapewniają matce pełną anonimowość, a dziecku bezpieczeństwo. Po naciśnięciu klamki uruchamia się alarm, a siostry dzwonią po pogotowie. Najstarsze krakowskie okno działa juz cztery lata. Po nim tworzono nowe. W sumie juz 41 oddziałów. Dało szansę 30 niemowlakom.

Więcej: www.tvn24.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH