Kraków: Straż Miejska szkoli ratowników medycznych

Po przypadkach agresywnych zachowań pacjentów wobec ratowników medycznych Straż Miejska w Krakowie prowadzi szkolenia dla pracowników pogotowia, jak radzić sobie w takich sytuacjach.

Ratownicy medyczni mają zajęcia poświęcone przepisom prawnym, w tym zagadnieniu obrony koniecznej i zajęcia z psychologiem. Uczą się także podstawowych technik samoobrony.

- Nie da się w 100 proc. uniknąć zagrożenia, ale u większości osób agresja fizyczna jest poprzedzona agresją słowną, gestem, zachowaniem. Można próbować tę agresję stłumić poprzez umiejętną rozmowę, negocjacje, a jeśli nie ma już wyjścia trzeba umieć się obronić - mówił komendant Straży Miejskiej w Krakowie Adam Młot.

Kierownik Szkoły Ratownictwa Medycznego w Krakowie, pielęgniarka krakowskiego Pogotowania Ratunkowego Bożena Woźniak-Pachota mówiła dziennikarzom, że agresja słowna wobec ratowników zdarza się dość często. Sama podczas jednej z interwencji została kopnięta w twarz przez pacjenta przewożonego karetką, na szczęście nie doznała poważnych obrażeń.

- Psycholog pracujący w Straży Miejskiej doskonale tłumaczył mechanizmy zachowania i sposoby rozmowy, a nawet postawy wobec pacjenta, bo własną postawą możemy zniweczyć pewne działania. Jak my jesteśmy spokojni i pacjent będzie spokojniejszy. Nie zawsze to się uda, musimy się obronić, ale nie możemy wdać się w bójkę - podkreśliła Woźniak-Pachota.

Dodała, że w niebezpiecznych sytuacjach ratownicy proszą o wsparcie policjantów lub strażników miejskich, ale stosowanie przymusu bezpośredniego wobec pacjentów to ostateczność.

Według uczestników szkolenia dają im ono więcej pewności siebie: może przydać się i w codziennym życiu, i w pracy, bo agresywni pacjenci i ich rodziny nie należą do rzadkości.

- Na początek uczymy ratowników przyjęcia właściwej postawy i wyhamowania agresji. Jeśli napastnik nie zechce się uspokoić, trzeba umieć obronić się blokiem przed uderzeniem z boku czy na wprost. Nie można przekroczyć granic obrony koniecznej. Obrona nie może być niewspółmierna do ataku - mówił instruktor Straży Miejskiej inspektor Bohdan Bartnicki.

Dodał, że w każdej przestrzeni, nawet we wnętrzu karetki w sytuacji zagrożenia można się bronić, choć zaleca się zachowanie dystansu, co w pracy ratownika medycznego może być trudne.

W Krakowskim Pogotowiu Ratunkowym jest ok. 900 pracowników tzw. białego personelu, z czego 364 osoby zatrudnione są na etatach, pozostałe na kontraktach. Szkolenia dla ratowników są dobrowolne i bezpłatne. Potrwają do końca sierpnia. Straż Miejska planuje podobne zajęcia także z pracownikami socjalnymi Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH